@xniorvox: jak dla mnie to imitacja flażoletów przez granie oktawę wyżej była nie na miejscu. Wokal z transkrypcją na instrumencie to zmora wszelkiego rodzaju stron z tabulaturami i MIDI, zwłaszcza jak nie można wyciszać ścieżek, a ona tutaj imituje to na pianinie. Ogólnie to podziwiam, że jej się chciało uczyć tego, ale lepiej to brzmi na gitarze, zwłaszcza solo, którego moc tkwi w jakimś porządnym distortion albo innej dopałce.
  • Odpowiedz
@Metall: ona na tym grubą kasę zarabia, więc za darmo się nie uczyła.

A czy brzmi lepiej, czy gorzej... kwestia tego, jaki instrument kto preferuje. Podobnie z izolacją ścieżki głosu.
  • Odpowiedz
@Cerbin91: jest książka, też na tagu podawałem link, do zassania z netu, manual of scales, arpeggios and broken chords, beringer dunhill, jest jeszcze coś podobnego z wydawnictwa Alfreda i jak znam życie setki innych, ale te dwa akurat znam.

Ponad 70 stron z nutami, dość trudnymi do nauczenia i to jest zadanie dosłownie na lata. Wklejam gamę C dur, potem jest jeszcze w innej konfiguracji dla zaawansowanych:
tomtom666 - @Cerbin91: jest książka, też na tagu podawałem link, do zassania z netu, ...

źródło: comment_1608111692r9VrmG2TATCNSaVsKEkuRK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Cerbin91: tak żeby uzmysłowić skalę przedsięwzięcia, teraz ćwiczę akord C dur w przewrotach. To jest jedna linijka, 1/5 jednej strony. Trwa to już tydzień i dalej nie jestem zadowolony z wyników. Inna sprawa że nie jestem jakoś szczególnie utalentowany.
  • Odpowiedz
Mireczki, Mirabelki - ktoś pomoże z nutkami do poniższego utworu ( ͡° ͜ʖ ͡°) proszę :) to musi być banalne.
Poprosiłem swoją różową aby nauczyła ale kazała iść na melo inforno i poprosić jakąś lafiryndę o pomoc #niewiemocochodzi ale ona nie lubi tego kawałka.

Za słaby jestem aby grać cokolwiek ze słuchu.
#pianino #nuty #polskirap #logikarozowychpaskow
DildoShwaggins - Mireczki, Mirabelki - ktoś pomoże z nutkami do poniższego utworu ( ͡...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecam pokłaść sobie te akordy w różnych przewrotach na pianku aby zobaczyć jak P R Z E P O T Ę Ż N A jest ta harmonia i ile daje alteracja.
#jazz #pianino #muzyka
John_Clin - Polecam pokłaść sobie te akordy w różnych przewrotach na pianku aby zobac...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #pianino , nie wiem, czy kurs cokolwiek warty, ale darmowy jeszcze przez dzień (trzeba teraz go wziąć, a wykorzystać, kiedy się chce - czyli w przypadku darmowych kursów jest to zwykle "nigdy"): https://www.udemy.com/course/how-to-play-piano-go-from-a-beginnerintermediate-to-a-pro/?couponCode=4F191BDD2035C5E9537F (kod 4F191BDD2035C5E9537F powinien się sam wpisać)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radekrad: Cóż... Do krzyżyków i bemoli jeszcze nawet nie doszedłem. :) Lecę dosyć wolno z materiałem, ale chcę wszystko dokładnie wyjaśnić. Nie bez powodu używam w nazwie kursu "świadoma gra na pianinie". Ja nie chcę, aby ludzie potrafili odgrywać utwory. Ja chcę, aby kursanci te utwory rozumieli, czuli i potrafili przekazać te (oraz swoje) emocje dalej. :)
  • Odpowiedz
Mirko pomusz.
Chce kupic wrax z siostra mojej siostrzenicy elektroniczne pianino, bo ostatnio wciagnela sie w nauke gry na tym instrumencie. Chce na poczatek cos budzetowego i zajmujacego jak najmniej miejsca (czyli pewnie na stojaku), ale z pelnowymiarowymi klawiszami i pedalem (pedalami?). Mozecie cos polecić, bo ja sie nie znam kompletnie. Chcialbym zeby tylko "feeling" klawiszy choc troche przypominal prawdziwe pianino. Budzet tak max. 2k PLN. Co w tej cenie dostane? Jakienfirmy/marki/sklepy
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postanowiłem zhackować swój umysł. Od jakiegoś czasu robię to czasem suplementami diety, stosując różne nootropy (substancje mające wspomagać działanie mózgu, poprawiać pamięć, koncentrację i inne cechy), ale tak się zastanawiam, czy nie zrobię sobie najlepszego prezentu pod choinkę podchodząc do sprawy z niego innej strony.

Jest taka zasada, że jeśli coś jest naszą słabą stroną, to wykorzystujemy inne, mocniejsze, by "zastąpić" tę słabszą. Czasem to jest dobre, a czasem fatalne, taki przykład z niego innego podwórka - zwyrodnienie kręgosłupa, spowodowane zbyt słabymi mięśniami pośladkowymi. Zbyt długie siedzenie rozciąga mięsień pośladkowy, wykrzywia kręgosłup i sprawia, że trudniej z niego korzystać. Organizm wzmacnia inne mięśnie, by przejęły jego funkcję. Ale im silniejsze one się stają, tym lepiej zastępują pośladkowy, przez co pracuje on coraz słabiej. Pojawia się błędne koło - i w taki sposób rozwijają się i pogłębiają różne zwyrodnienia, z którymi potem muszą radzić sobie fizjoterapeuci. Co gorsza, próbując poradzić sobie samemu i np ćwicząc pośladkowy, czasem zamiast niego ćwiczymy te inne mięśnie, przejmujące jego funkcje, dwugłowe uda czy nawet mięśnie grzbietu, pogłębiając kontuzję.

Podejrzewam, że podobne mechanizmy mogą występować w psychice. Jakaś słaba cecha sprawia, że zastępujemy ją innymi. Niestety, psychika jest nieskończenie bardziej skomplikowana niż układ ruchu i ciężko tu o jakąś prostą receptę. Ale z takiego niezbyt złożonego przykładu, zmusiłem się ostatnio do ćwiczenia na pianinie rzeczy, która sprawiała mi największą trudność, robiąc tylko to całymi dniami. Zdziwiłem się, jak bardzo duży postęp zauważyłem w grze, nawet wtedy, gdy nie wykorzystywałem tej jednej rzeczy. Najwidoczniej pobudzenie tego obszaru w mózgu i wyuczenie nowych rzeczy sprawiło, że coś tam wskoczyło na swoje miejsce i zacząłem wykorzystywać coś, co wcześniej było zastępowane innymi rzeczami.

Podejrzewam,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomtom666: Każdy psycholog prywatnie powinien ci zrobić test Wechslera (tak się to nazywa) jeśli za to zapłacisz. U mnie dopiero jest ciekawie, wyszło mi w tym teście IQ werbalne 132, IQ wykonacze 70, IQ ogólne 108. Z zadaniem typu podawanie definicji słów sobie radziłem, ale już wzory z klocków poszły bardzo słabo jak u upośledzonych umysłowo.
  • Odpowiedz
Pierwsze minuty i pierwsze olśnienie, gdy przestałem próbować korzystać z nadgarstka, a zacząłem z barku, nagle linie stały się proste, a i pismo jakieś takie wyraźniejsze. Już parę osób zwróciło uwagę na to, że coś nie tak jest z moimi nadgarstkami, jakby były trochę inaczej zbudowane niż u reszty ludzi, czyli może nie mam dysgrafii, jak całe życie myślałem, tylko problem z pisaniem / rysowaniem z wykorzystaniem akurat nadgarstka?

Jeśli to prawda,
  • Odpowiedz
Mirki spod #pianino , ktoś korzystał ze szkolapianina.pl ? Jak patrzyłem, wygląda to profesjonalnie, strona dobrze się prezentuje, autorzy sprawiają wrażenie miłych, uprzejmych, lansują się na Facebooku. Tylko właśnie pytanie, czy to jest tak naprawdę takie wspaniałe, na jakie wygląda? Ktoś korzystał? Warto się zapisać? Do poniedziałku mają blackfridayowe promocje: https://szkolapianina.pl/pakiety/

Alternatywą dla mnie jest dalsze leczenie Alfredem lub też szukanie jakiegoś instruktora, co może być ciężkie w czasach Zarazy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MroczekBall3D: Nie graj z tutoriali! Błagam! To jest mechaniczne uczenie się gdzie nacisnąć a nie świadoma gra na instrumencie. Nauka nut jest prosta i dzięki temu dużo szybciej będziesz uczył się kolejnych utworów. Uczę grać i widzę różnicę pomiędzy tymi, którzy grają z nut a tymi, którzy uważają, że nuty są zbędne. Prowadzę także kanał na YouTube gdzie poruszam kwestię sprzętu, nagrałem kurs czytania i pisania nut, uczę bezpłatnie gry
  • Odpowiedz
@MroczekBall3D: Jeśli grasz dla siebie to najważniejsze, aby dawało to radość. :) Zabawa utworem to już dobry kierunek, ponieważ świadome szukanie współbrzmień, zmiany dynamiki czy sposobu artykulacji to nauka poprzez zabawę, więc jak najbardziej polecam tego typu działania. :)
Bardzo dobrze! Ja nie mówię, że brak teorii uniemożliwia granie. Po prostu jest prościej jeśli wiemy co z czym zabrzmi, co zmienić aby grać lepiej i tak dalej. Pomijam kwestie typu
  • Odpowiedz