Mirki, jak się nazywała gra na NES/Pegasusa, w której sterowało się żabą, co potrafi karate? Zawsze uchodziła za jedną z trudniejszych gier...

#pegasus #nes #pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam nadzieję że pomożecie. Szukam gry, na Pegasusa, więc raczej na NESa. Typowa platformówka. Na początku wybierało się postać - kot, jaszczurka, albo diabeł chyba. W trakcie gry można było jakoś tę postać zmieniać. Jaszczurka mogła skakać po ściankach, a diabeł się kręcił i rozwalał wszystko. Zawsze wybierałem kota, bo jednak okazywał się najlepszy. Gdzieś w tej grze były jakieś opony, coś. Nic więcej za bardzo nie pamiętam (oprócz melodyjki). Jak ktoś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gry #piratujo #pegasus

Tak mnie ostatnio to zaczęło zastanawiać... Powiedzcie mi, w jaki sposób kiedyś kopiowano te kartridże do Pegasusa, które później się kupowało (lub wymieniało) na rynku? Późniejsza era cyfryzacji ograniczała kopiowanie do włożenia płytki i uruchomienia programu. Jak to działało kiedyś? Skąd oni brali elektronikę do kolejnych gier? Skąd plastikowe, żółte opakowania? Co było potrzebne do kopiowania? Wystarczyły dwa Pegasusy, czy musiała być do
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amfidiusz: odczytac odczytasz te dane, ale z zaprogramowaniem drugiego moze byc wiekszy problem zeby odtworzyc architekture danego kartridza, a to juz wyzsza szkola jazdy. musisz z elektronika na dobra sprawe byc za pan brat, bo to nie jest latwe zadanie. mysle ze te wszystkie kartridze to mogl byc jakis ciezki masowy import z krajow dalekowschodnich, gdyz chcac to robic we wlasnym zakresie zjadlo by ich to czasowo i bylo zupelnie
  • Odpowiedz