Od jakiegoś czasu komp mi się resetuje w dziwnych porach i momentach, przy czym w dzienniku zdarzeń zapisuje błąd Kernel-power 41. Kilka formatów, wizyta u informatyka, który posprawdzal sprzęt, wyczyścił I stwierdził że u niego ani razu nie wywaliło tego błędu, zasilacz ok - brak dziwnych skoków napięcia itd, z przegrzewaniem też nie ma problemu. Myślałem może że to wina przedłużacza, bo naczytałem się o tych z włącznikiem że mogą odstawiać takie
Windows 95 interactive demo

W tym filmie pokazuję jak wyglądała zawartość dyskietki promującej Windows 95 przed jego wydaniem.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #





















tu masz opis - chodzi mi szczególnie o kroki 5, 6, 7, 8 - ew. może być przeciążenie - informatyk nie sprawdzał tego na teście przeciążeniowym z programami które używasz, kiedy ci się to robi?
https://mspoweruser.com/pl/kernel-power-error-41/
pkt. 8 lub tylko jeśli rzeczywiście rozumiesz z czym się wiąże lub robiłeś wcześniej undervolting. Podaj model procesora to można będzie zobaczyć czy mimo to warto by było
Zrób stress testy poniższymi narzędziami. Zarówno oba na raz, jak i pojedynczo: