Kto zna SIG:AR:TYR ? To zajebiście niedoceniany jednoosobowy (do tej pory) projekt stworzony przez niejakiego Daemonskalda. Klimatyczna mieszanka black, pagan oraz viking metalu, nie brakuje w niej zarówno wirtuozerii przyprawiającej o opad szczeny jak i pięknych, chwytających za serce akustycznych brzmień. Teksty dotyczą mitologii nordyckiej, co jest słyszalne również w muzyce, która przesiąknięta jest Północą, oraz atmosferą tajemniczości, uduchowienia i bohaterstwa.

Pierwszy album jest kiepski, ale dwa kolejne to pozycja obowiązkowa dla
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mimo że jestem fanem zupełnie innej mitologii i streefy klimatycznej, to nie przeszkadza mi to w przyznaniu że naprawdę epicki egipski #deathmetal od Nile bywa zajebisty :

Nile - Ityphallic

Nile - What Can be Safely Written

Nile
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GraveDigger: Chodziło mi o coś trochę bardziej klimatycznego, ale to też jest niezłe. Zaskoczyło mnie melodyjne solo w Dawn of Demise, brzmi jakby zostało nagrane przez Dona Andersona ze Sculptured i wspomnianego przez Ciebie Agallocha :O
  • Odpowiedz
Trochę nieszablonowych ładnych smutów na dobranoc : Cold Body Radiation - Shimmer

Zespół określa się mianem Shoegaze Post Black Metalu, ale IMO to nie najlepsze określenie.

#muzyka #patiomkinpoleca
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fenis: Wiele osób porównuje te zespoły, ale Nokturnal Mortum niestety nie przepadam, IMO ich klawiszowcowi zupełnie brakuje dobrego smaku ;) Drudkh tworzy atmosferę w zupełnie inny sposób, bez uciekania się do kiczowatych gotyckich zagrań .
  • Odpowiedz
Mimo że Faustian Echoes uważam za jedno z najsłabszych osiągnięć Agallocha, to nadal myślę że warto polecić ten utwór każdemu kto lubi kiedy #metal jest długi, progresywny, i czarny : Agalloch - Faustian Echoes

#muzyka #patiomkinpoleca #blackmetal
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jestem jakimś fanem Fields of the Nephilim, ale są zajebiście wpływowym zespołem który wywarł ogromny wpływ na innych twórców. Jeśli ktoś ich nie zna to polecam ich najbardziej znany kawałek :

Fields of the Nephilim - Moonchild

#rock #rockgotycki #patiomkinpoleca #muzyka
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto zna In The Woods... ? Ich album Omnio jest kawałem pięknej, progresywnej i awangardowej muzyki pod postacią mieszanki Black Metalu, Krautrocka, i Rocka gotyckiego. Długie kompozycje są zauważalnie inspirowane muzyką epoki romantyzmu (czasami mam wrażenia jakbym słuchał Dvoraka grającego Metal), pełno jest w niej również efektów gitarowych i psychodelicznych brzmień. Kawałek na zachętę :

In The Woods... - 299.796 km/s

Polecam cały album bo to piękny, niestety zapomniany, klasyk.

#muzyka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patiomkin: w tej chwili to mało takich rzeczy słucham, raczej nic mi nie przychodzi do głowy :(

Ale jak szukasz jakichś psychodelicznych blaczków połączonych z krautrockiem to możesz spróbować Oranssi Pazuzu
  • Odpowiedz
Agallochowe Black Lake Nidstang , mimo że nie bez wad, jest jednym z jednym z najbardziej niesamowitych kawałków muzyki jakich dane było mi doświadczyć.

Dodam tylko jeszcze że jeśli macie mały zakres uwagi i z góry skreślacie utwór jeśli znudzi was jego pierwsza minuta to możecie chyba sobie odpuścić słuchanie :>

#muzyka #patiomkinpoleca #klimat #zima #awangarda #metal #klimatycznamuzykazciemnegopoganskiegolasu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masej: Tak jak wspomniał Apostata, czytałem gdzieś że zagrają tylko przez 40 minut a Mayhem jest jedynym headlinerem. :< 40 minut to mogą być raptem 2 kawałki Agallocha, więc trochę cienko :<

Dodam tylko że ostatniej trasie w Stanach Agalloch dawał ponad dwugodzinne koncerty.
  • Odpowiedz
@velvetShadow: To mój ulubiony zespół, odkryłem go kilka lat temu dzięki radiu last.fm . Pamiętam że pierwszym kawałkiem jaki przesłuchałem było ich stare demo "The Wilderness" .

Od tamtej pory kocham ten zespół najmocniej jak się da i nie znalazłem jeszcze drugiego takiego bandu który nagrał tyle klimatycznych i świetnych albumów - które pomimo podobieństw, brzmią zupełnie odmiennie. Do tej pory powstały co prawda zespoły które brzmią jak kalka Agallocha,
  • Odpowiedz