na pewno kiedyś w życiu zdarzyła się wam taka sytuacja że wasza kauczukowa piłka sturlała się z źle wypoziomowanego stołu/biurka. Po co wydawać setki złotych na profesjonalistów bądź kupno nowego stołu? wymyśliłem genialny wynalazek który rozwiąże wszystkie wasze problemy. Wystarczy gumkę recepturkę owinąć wokół piłki (przeprowadziłem badania i zachowuje ona wówczas wszystkie swoje właściwości). Projekt jest już w biurze patentowym. Jedyne czego potrzebuję to 100 000 zł na rozkręcenie byznesu. Zainteresowanych proszę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jakie jest wasze zdanie?
1. Patent chroni wynalazcę, bo napracował się i poniósł ogromne koszty. To motywuje do tworzenia nowych wynalazków i pozytywnie wpływa na technologie. W innym wypadku firmy czekałyby aż "coś się pojawi"

Czy może:
2. Patent blokuje możliwość produkowania wynalazku przez inne firmy, a wyłączność zawsze zatrzymuje rozwój i dystrybucję nowych technologii. W innym wypadku wynalazki latami leżałyby w schowku konstruktora

Które
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scandaliero: Tam jeden cumpel dobrze Ci podpowiada...Kup przyssawkę w zoologicznym taką do mocowania rurek, termometru. Polizaj, dociśnij, wkręć, podważ krawędź przyssawki, odklej, odtłuść szkło żarówki i... jesteś bohaterem swojego okapu :)
  • Odpowiedz
1. Gdzie trafiają pieniądze z urzędu patentowego?
2. Co jeśli firma z Polski naruszy patent firmy z USA?
3. Czemu firmy z Chin mają w jakimś stopniu w dupie te patenty międzynarodowe?
4. W jakim stopniu patent podlega ochronie? Jeśli firma A opatentuje urządzenie składających się na planie z 10 części, a firma B stworzy swoje urządzenie o identycznym działaniu jak w firmie A, korzystając z 3 identycznych części jak w patencie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach