Jedzie człowiek z Łodzi do Pekinu.

Idzie na Kaliską do kasy biletowej i mówi:
- Poproszę bilet do Pekinu.
Kasjerka w szoku, ale mówi że wyda mu bilet do Warszawy, tam mu podpowiedzą co dalej.

Warszawa
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 58
@Felix_Felicis: na Fabryczna i na Widzew ceny z tego co pamiętam są takie same, jeden dworzec jest za drugim, więc różnica żadna ehhh
Dowcip całkowicie traci sens.
  • Odpowiedz
Po 25 latach jeżdżenia Harleyem facet doszedł do wniosku, że zobaczył już kawał świata i uznał, że czas osiąść gdzieś na stałe. Kupił więc kawałek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko możliwe. Z listonoszem widział się raz na tydzień, a po zakupy jeździł raz na miesiąc. Poza tym była tylko natura i on. Po mniej więcej pół roku takiego życia słyszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach