@MyshkiMoo ogólnie to ja zamiast wciągać je odkurzaczem zrobiłem coś durnego i poświęciłem praktycznie cały dzień na łapanie ich w ręcznik papierowy, miejsce gniazda też znalazłem, bo było w małej dziurce za drzwiami. Jak skończyłem je łapać to uznałem że wystarczy i potem pojawiały się tylko pojedyncze pajączki. Z gniazdem z tego co pamiętam nic nie robiłem i już nie wróciły, ale to pewnie dlatego że zdążyły się wszystkie z niego
  • Odpowiedz
Niestety przyszło mi pożegnać samicę B. boehmei, mimo dobrych warunków nie przeszła wylinki, próbowałem jeszcze usunąć ręcznie, ale była na zbyt wczesnym etapie i nie dało się nic zrobić. Staram się nie przywiązywać do pająków, ale średnio to wychodzi czasem.
Najsmutniejszy moment tego hobby. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#terrarystyka #ptaszniki #pajaki #hobby #fotografia
G....._ - Niestety przyszło mi pożegnać samicę B. boehmei, mimo dobrych warunków nie ...

źródło: comment_1587668896fFd1ngp7KB2YxKfITe6irb.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GFG_: :( bywa... Mi padła kilka dni temu, parę dni po linieniu większa samica Phormingochilus sp. 'blue'... A w całej karierze to bym chyba powązki zapełnił. Głowa do góry, w ramach tęsknoty kup kilka pająków.
  • Odpowiedz
@Rare_Soul: Szczerze to z tym nie mogę się zgodzić. Około 3 lata temu kupiłem 20 sztuk i na tę ilość do dojrzałości dotrwało 18 pająków. Jedna samica padła przy linieniu co się zdarza. Także w ostatecznym rozrachunku z 20 L1 padły 3 sztuki. Raczej powiedziałbym, że są odporne jak inne Psalmopoeus.
  • Odpowiedz