Tak się zastanawiam. Od czego zależy skill w OW? W sensie powiedzmy jestem sobie ja. Mam 250 lvl, gram wszystkimi postaciami. Overbuff mówi, że jestem każdą postacią w top 33%. Ćwiczę aima wszystkim na Ana botach (głównie hitscany i Hanzo). Dobieram postacie pod kontrę i staram się coś ugrywać. Walczę w goldzie, a że platyny nigdy nie będę miał to się pogodziłem
A teraz mamy mojego kolegę, który kupił grę tydzień temu,
@Zywe_Guwno: Musisz rozegrać więcej gierek, jeżeli ciągle będziesz wisiał w tych rejonach SR to jest duża szansa, że tam należysz. Możesz spróbować podesłać VOD z jedną swoją przegraną gdzie sądzisz, że grałeś najlepiej jak potrafiłeś na Reddita Overwatch Competetive - tam oceniają takie rzeczy.

Co do "zasługiwania na rangę". Jeden Polak z Twitcha w S2 miał max coś ponad 4000, ale specjalnie zbił się z rangą do 1. W placementach S3
Wiecie dlaczego #pcmasterrace to toksyczne community, którzy gardzą wszystkim, co ma konsolę i w ogóle fps i lipa? Przykład takiego #!$%@? mózgowego jest oparte na tym filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=VcA3cCQfe3s

W skrócie już mówię o co chodzi - pecetowe karaczany ciągle truli mu dupę, że może i dobrze gra, a z tego powodu, że na PC dostałby #!$%@?, bo wiecie, myszka i klawiatura, te sprawy. Ów koleś poszedł sobie na kompa z padem i
@Losowany: Ale nie jest tak jak mówisz, właściwie ani trochę. On sam się z resztą przyznał, że takie akcje było po prostu łatwiej nagrać przeciw graczom na konsoli. A co do "community blachobotów" wiesz, że Overwatch na PC był chwalony właśnie przez konsolowców, że społeczność jest milion razy lepsza? Blizzard był strasznie nazi i musiał usuwać mnóstwo tematów na forum właśnie o to, że konsolowcy chcieli więszką kontrolę ze strony Blizzarda