Najlepszy film: Grand Budapest Hotel > Birdman

Najlepszy aktor pierwszoplanowy: Michael Keaton = Eddie Redmayne

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa: Rosamund Pike - Gonegirl

Najlepszy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mattdamon:
Film: Grand Budapest Hotel
Aktor: Michael Keaton
Aktorka: Rosamund Pike
Najlepszy aktor drugoplanowy: J.K. Simons
Najlepsza aktorka drugoplanowa:
  • Odpowiedz
Moim zdaniem film "Infiltracja" [Departed] jest najbardziej doniosłym pomnikiem wstydu Hollywood. Film po prostu zerżnięty wprost z obrazu Infernal Affairs: Piekielna gra z 2002, produkcji z HongKongu, której nic nie można zarzucić warsztatowo (oprócz minimalnie groteskowej konwencji). Oscar w kategorii 'Najlepszy Film' za film-kopię to naprawdę przesada, tym bardziej , że emocje podczas oglądania tych dwóch filmów są niemal identyczne. Ujmą dla reżysera Martina Scorsese jest, że nagrodzono go Oscarem za najlepszą
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZielonyBeret: Oczywiste, że producenci w Hollywood nabyli prawa do remake'u. Ale przy przypadku Scorsese to ujma aby nagradzać go za film, de facto nakręcony nie tak dawno przez kogoś innego, w niemal identycznym tonie. Infiltracja to taki cover, zrobiony bez wysiłku.
  • Odpowiedz
@ZielonyBeret: Godfather - zgoda, bo to adaptacja książki. Thing - te filmy dzielą dwa pokolenia, więc też. Ale pomiędzy Infernal Affairs, a decyzją o wykonaniu remake'u minęło ok. 2-2,5 roku. To krótko aby tamten film wyparto z pamięci. I zasadnicze sprawa, że oba filmy niewiele się różnią. Czy godzi się nagradzać za pracę, która została skopiowana?
  • Odpowiedz
@BQP: Zdarzają się dobre filmy :) Po prostu poziom ogólnie mocno spadł, ale wśród nominowanych są dość solidne pozycje. Chociaż dwa tegoroczne już widziałem i akurat nie zachwyciły. W najbliższym czasie ogarnę resztę
  • Odpowiedz
@kvvach: Nie wiem nie widziałem.
Ale szczerze, to Interstellar był w sumie filmem o niczym. Jak na film aspirujący do ambitnego SF był stanowczo za miałki. Nie poruszył żadnych ważnych kwestii, nie pozostawił mnie z żadnym głębszym dylematem. Taki tam melodramat z kosmosem w tle. Główny bohater mógł być równie dobrze XIX-wiecznym lekarzem ruszającym na sawanny Afryki, aby walczyć z epidemią malarii.
Inną kwestią są wybory Akademii, często nie zrozumiałe,
  • Odpowiedz
Widzę, że zaczyna się festiwal spuszczania na ochy i achy bo Polska ma 4 nominacje w Oskarach, ale jak się nie uda żadnego zdobyć to będzie szukanie winowajców tej tragedii filmowej ( ͡º ͜ʖ͡º)


#oskary2015
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WuDwaKa: Raczej nikt nie bedzie plakac, bo nie zdobylismy oskara, same nominacje to ogromny sukces.

Inna sprawa, ze film jest taki sobie, a wybrany byl z jednego oczywistego powodu:)
  • Odpowiedz