Obejrzałem właśnie Czarnuchy z nastawieniem. Zajebisty film mam niedosyt pomimo tego, że film ma ponad 2h.
Pomimo tego, że za gówniaka nosiłem się w skejtach, słuchałem dre, snoopa, eminema czy kostkę lodu. To nie miałem pojęcia o takich smaczkach jak to że Dr. Dre
robił pierw muzę a nie rapował, to że icecube pisał teksty dla wszystkich. i to że Eazy E nei potrafił rapować.
Pomimo tego, że za gówniaka nosiłem się w skejtach, słuchałem dre, snoopa, eminema czy kostkę lodu. To nie miałem pojęcia o takich smaczkach jak to że Dr. Dre
robił pierw muzę a nie rapował, to że icecube pisał teksty dla wszystkich. i to że Eazy E nei potrafił rapować.




























