Ennio Morricone otrzymując wczoraj w nocy Oscara w wieku 87 lat został tym samym najstarszym laureatem tej statuetki w historii rozdawania tych nagród, i to biorąc pod uwagę wszystkie kategorie. Zdetronizował tym samym Christophera Plummera, który 6 lat temu, w wieku 82 lat wygrał w kategorii "Najlepszy aktor drugoplanowy".

Żeby umieścić to niejako w perspektywie - Ennio Morricone jest starszy niż same Oscary. Urodził się 10 listopada 1928 roku, a pierwsza ceremonia
Joz - Ennio Morricone otrzymując wczoraj w nocy Oscara w wieku 87 lat został tym samy...

źródło: comment_WHS6bnJvheojPOZKYCTafBJKTf5g5PZT.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzysiekdw: Jeżeli mówimy o pozostałych wielkich kompozytorach którzy pozostają ciągle bez Oscara, zdumiewa mnie to że Philip Glass ciągle nie doczekał się uznania. Albo Thomas Newman, który chyba jest muzycznym odpowiednikiem operatora kamery Rogera Deakinsa - oboje mają po kilkanaście nominacji, stworzyli bardzo zapadające w pamięć dzieła, ale ciągle bez statuetek.
  • Odpowiedz