Charles-Marie Widor mógłby być przedstawicielem muzyki poważnej, nie klasycznej.

Aczkolwiek potocznie mówiąc(pisząc), można to zaszufladkować do klasycznej, mirko to nie w końcu odczyt na sympozjum - żadna większa ścisłość tu nie obowiązuje (;
  • Odpowiedz
@emptydesert: tag #muzykaklasyczna służy właśnie w tym szerszym znaczeniu ;). Tak tu się przyjęło, że wrzucamy wszystko od baroku (i nawet wcześniej) do współczesnej muzyki klasycznej (wziąłem to z angielskiego »contemporary classical music«).

Termin muzyka poważna też nie jest chyba do końca dobry. Jest to tylko muzyka przeznaczona do słuchania, czyli odpadają nam wszystkie formy taneczne, walce itp. Poza tym ja osobiście go nie lubię, bo
  • Odpowiedz
cały dzień siedzę z uszami przyklejonymi do słuchawek, a to za sprawą nowego nabytku, który gorąco, ale to bardzo gorąco polecam: francuska muzyka sakralna na organy i sopran, w wykonaniu Roest i van Ootena - "Les Angelus - M Roest,Van Oosten"

Wybitna płyta i to pod wieloma względami: zarówno dobór utworów, od baroku do muzyki współczesnej, dynamika, ustawienie balansu między wokalem i organami, współbrzmienie, mastering, wszystko wzorowe.

W zalaczeniu "panis angelicus" Francka z tej
dzikireks - cały dzień siedzę z uszami przyklejonymi do słuchawek, a to za sprawą now...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzikireks: Gdyby to były same K1000 w dobrej cenie to pewnie brałbym pod uwagę bo one też mi siedzą w głowie. Tylko wątpię czy mój EF-6 by je napędził odpowiednio a raczej nie mam zamiaru budować systemu pod słuchawki których nigdy nie słyszałem. Wiem jedno, chce HiFiMANy HE-6 i jakieś przyzwoite zamknięte. Gdy już to kupię to prawdopodobnie zainwestuje w jakiś lepszy DAC i zmienię odtwarzacz przenośny.
  • Odpowiedz