@Zuldzin: co jak co, ale instytyt kultury prawnej, niefinansowany przez pianiędze z Kremla, zbudowany na tożsamości małżeństwa i rodziny, ma najprawodpodobniej najlepsze imprezy
  • Odpowiedz
@samuray: Tyle są warte te wszystkie około chrześcijańskie podmioty skonstruowane przez ludzi tyle głupkowatych co paskudnych hipokrytów, odcinek 2137. Hrrr tfu.
  • Odpowiedz
  • 12
@pasztetztrupa: Tymek Zych wyruchal Pawlowska. Mąż Pawlowskiej się dowiedział, wpadł do siedziby OI i n-----l Zycha przy świadkach. Zych i Pawlowska byli twarzą zakazania rozwodów xD a sami złożyli do sądu pozwy. Zostali w------i z OI i założyli nowa organizacje. Tam już chyba nie będą lobbować za zakazem rozwodów XD
  • Odpowiedz
Czy Ordo Iuris to fundamentaliści? Z całą pewnością. A czy są opłacani przez Kreml?

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest organizacją pożytku publicznego, stąd źródło jej finansowania może pozostać niejawne. Znamy tylko liczby. W 2014 roku z darowizn organizacja otrzymała 800 tysięcy złotych, a w 2019 już 6,3 miliona.

Działacze ordo oczywiście zaprzeczają że są opłacani przez Kreml i na dowód najczęściej wskazują, że w repertuarze ich postulatów znajdują
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak się składa, że akurat z Putinem im wybitnie nie po drodze, w całości natomiast gospodarcze plany federacji rosyjskiej wspierają wszystkie partie, które popierają fit for 55


@MojWlasciciel: fakt, odchodzenie od węgla i ropy, jest na rękę Rosji, która jest jednym największym eksporterów tych surowców xdd
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@eskejp_: trzeci pan od prawej miał uprawiać s--s z drugą panią od prawej. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że pani miała być żoną jego najlepszego przyjaciela, a przy okazji mieli razem dwójkę dzieci. Skutek jest taki, że Ordo Iuris zrobiło potężny damage control i ich wywaliło, a śmieszność całej sytuacji uzupełnia fakt, że trzeci pan od prawej to Tymoteusz Zych, ich były wiceprezes i prelegent na
  • Odpowiedz
@Mr_Hand_of_Fate: Trochę rozumiem reakcję przełożonych, bo prawdziwi konserwatyści się jednak nie rozwodzą.

Prawdziwi konserwatyści mają romanse i kochanki, ale oficjalnie stoją wiernie przy swojej jedynej żonie w oczach Boga i Kościoła.

Prawdziwi konserwatyści się nie afiszują. Takie są święte zasady świętobliwego konserwatyzmu.
  • Odpowiedz