88/100
Dni gorące, non-stop świeci słońce
Tak wyglądają letnie miesiące
Nagrzane bloki, miejsca ciekawsze
Żeby tylko picie było tańsze


























Ale tak wtedy było, kilka płyt do kupienia w sklepach (więc wszyscy przegrywali) i te dołączane do klanu albo "hip-hop magazynu" (chyba tak się nazywał) katowaliśmy na okrągło.
Nie powiem, że nie było wtedy internetu, ale dostęp był mierny, i też nie było w nim takiej wiedzy i źródeł jak teraz. Wtedy