Małe rewolwerowe spostrzeżenia. Jak zaczynałem biegać, to starałem się jeść ostatni posiłek przed biegiem max 3 godziny przed, żeby lepiej mi się biegało.

Pomagało, ale nie na maxa.

Od kilku dni jem dużo mniej i wczoraj biegało mi się wyśmienicie. No miraski. Kiedyś, to robiłem takie zrzuty, że wykarmiłby tym ulubionej wykopowej nacji rodzinę przez 3 dni, a to co zostawiam od 2-3 dni w świątyni wystarczyłoby chyba tylko na samo śniadanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach