@kabierki @quisquis Też byłem w tej restauracji, ale rok temu. :D z tego co pamiętam, to śniadania były nie za drogie i na osobę wychodziło ok. 12-14 zł w zależności co się brało.
@Kubul: 1 klasa to dwuosobówka zamykasz się, od czasu do czasu zapuka obsługa i zapyta o herbatkę czy kawusię, nie pamiętam już ceny ale była naprawdę śmieszna, stronka ukraińskich kolei jest po angielsku. Jak chcesz poślę Ci na priva linka z naszej opisówki dojazdu do Odessy, nie chce tu spamować linkami
@powiatowy: Jak się tam dostałeś? Myślę o tym, żeby się przejechać ze Lwowa. Ja byłem 3 lata temu w Odessie, wziąłem marszrutę i pojechałem poodpoczywać do Zatoki. Bardzo miło to wspominam. A w samej Odessie to wiadomo, Schody Potiomkinowskie, ulica Deribasowska z domem Mickiewicza. Mi się bardzo spodobały te małe samochody z pyszną kawą espresso za 10 chrywien( ͡°͜ʖ͡°) Tak jak kolega wyżej opisał,
@Cojestpiec: pociąg że Lwowa do Odessy jak najbardziej opłacalny! I wygodny. Oczywiście jeździ tylko kuszetka! Bawimy cały dzień we Lwowie, a wieczorem z dworca jedziemy na Odessę. Z rana świeży i wypoczęcia budzimy się w Odessie.
@Vekkja: tam jest bezpiecznie. Nie ma sie czego bac. Bylem kilka razy i spoko :)
@Cojestpiec: pociag z Lwowa w kupe kosztuje od okolo 50 zl. Dwa lata temu jechalem za 35. Bardzo sie oplaca, bo to prawie 750 km od Lwowa. Kolej nie lezy, a wrecz czesto jest na lepszym poziomie niz PKP.
@PiotrokeJ: Jak bylem to zostawilem 1000zl za 10 dni (bez mieszkania). na miescie jadlem obiad i kolacje, sniadanie na mieszkaniu. W mojej ocenie zylem bardzo dobrze :) jak dotychczas najdrozszy dla mnie byl kijow jezeli chodzi o Ukrainie, odessa podobnie jak lwow.
@depresso: Jeśli chodzi o Lwów: 1. Najlepiej wrzesień, październik, listopad, marzec lub kwiecień. Mniej turystycznego bydła wtedy we Lwowie. 2. Tak nie ma problemu i jest bezpiecznie turystom nikt krzywdy nie zrobi