powiem Wam, że nie czaję czemu tak lejecie z Norrisa. Tak McLarena nie lubię, ale Norrisa lubiłem, zawsze wydawał się sympatycznym kolesiem.
Kojarzę jak ile temu streamował granie (F1) na twitch, startował z ostatniej linii i dzwonił do Russela (i wielu innych) z pytaniem co zrobić, jaką taktykę obrać, i pyta się kiedy go Kubica wyprzedzi.
Było to świetne, zrzutowe.
Co nie zmienia faktu, że w kwestii tytułu kicuję Maxowi, jest lepszym
Kojarzę jak ile temu streamował granie (F1) na twitch, startował z ostatniej linii i dzwonił do Russela (i wielu innych) z pytaniem co zrobić, jaką taktykę obrać, i pyta się kiedy go Kubica wyprzedzi.
Było to świetne, zrzutowe.
Co nie zmienia faktu, że w kwestii tytułu kicuję Maxowi, jest lepszym


























