Wywyższając publicznie iPhone nad Samsuna polała się tona minusów, trochę mniej komentarzy i szeroko pojętego bólu dupy. Jakie to niesamowite że hejterzy Apple na każdym kroku muszą podkreślać jaki to Apple jest #!$%@? i jako to Samsung/Nokia są wspaniałe. I na mnie jako potencjalnego fanboja apple przypadło 50 hejterów tej marki. To jak z tym w końcu jest? Bo już zaczynam snuć teorie że fanbojstwo Apple tak naprawdę NIE ISTNIEJE i wymyślili
@RafiRK: Akurat przeglądam myapple i poza użytkownikami którzy dzielą się swoim doświadczeniem i pomagają w problemach (akurat sprzęt apple czasem dosyć problematyczny jest) to jakoś nie spotkałem się z fanbojstwem do tego stopnia że otaczają fanów innych marek i szczekają jak psy na niego.