Mirki, macie jakieś historie z nietoperzami ciekawe?

Mi kiedyś wleciał jeden do pokoju i latał pod sufitem... Taki stres tym bardziej że wiedziałem o tym że nietoperze przenoszą wściekliznę. Otworzyłem okno i schowałem się pod kołdrę i czekałem aż wyleci. Zajęło to dobrych kilka minut. Na szczęście mnie nie ugryzł ani nic ale i tak jako, że jestem hipochondrykiem brałem przez kilka dni antybiotyk na wszelki wypadek. Mam nadzieję że już nigdy
rybsonk - Mirki, macie jakieś historie z nietoperzami ciekawe?

Mi kiedyś wleciał j...

źródło: comment_EbdQjdlcuIG5sq9bkgCBxZY3iNvA7WnU.jpg

Pobierz
@rybsonk: EJ czemu opisujesz moją historię... tylko mi wleciał do szafy i tata mi go pomagał wywalić i dopiero po fakcie mi powiedział o tej wściekliźnie i było już za późno, a że mam taką hipochondrię to myślałam, że umieram, bo miałam objawy XD
  • Odpowiedz
@rybsonk: W środku nocy kot przyniósł mi do mieszkania. Skubaniec złapał go na balkonie na czwartym piętrze. Nietoperza udało się wygonić, ale kot chyba uznał to za fajną zabawę i powtórzył to jeszcze kilka razy...
  • Odpowiedz
„Nocny drapieżnik”
Kraków, zima. Środek nocy. Większość społeczeństwa spała, bawiła się, albo pracowała. Ona jednak siedziała sama w mieszkaniu i zajadała jajecznicę z krewetkami i z keczupem mając nadzieję, że w drugą stronę będzie równie smaczna. Popijając mlekiem oblizała wargi, gdy telewizor wyświetlał „Matrixa”, trzeci raz w tym tygodniu. Łapczywym wzrokiem pożerała Keanu Reevesa. Przydałby jej się taki do zabawy. Faceci według niej w ogóle nadawali się wyłącznie do zabawy, a i
  • Odpowiedz
  • 3
Miruny, znalazłem rano nietoperza na moskitierze. Czy jest możliwe że wybrał ją sobie jako miejsce na spanie czy jednak się zaczepił i nie może odczepić? Do wieczora nie chcę go ruszać ale dodatkowy lokator na stałe nie jest mile widziany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#nietoperz #nietoperze #kiciochpyta
@lewc: Kiedyś jegomość wpierdzielił mi się na chatę przez otwarte okno. Słyszę, coś zapierdziela po pokoju. Niestety trzeba było zapalić światło, jak wiadomo dostał #!$%@?, ale w końcu jak wleciał, tak wyleciał z drobną pomocą miotły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@dzieju41: Niby mam, ale może mieć małe problemy ze szczelnością, tym bardziej, że te rzepy mocujące to gówno straszne. No cóż, mniejsza z tym. Poczekam do wieczora, czy może sam sobie poleci czy będę go musiał jakoś delikatnie wyprosić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz