Przy okazji kultury picia i ogólnie kultury.
Ta sama wyspa.
Budowa jakiegoś apartamentowca.
Przerwa w pracy (siesta).
Wychodzą dziesiątki robotników w roboczych strojach. Wybrudzeni gipsem.
Po kawie wypitej w filiżankach w ogródku baru na deptaku idą do pobliskiego parku.
  • Odpowiedz
@kozinsky: w wakcje swojego bandyte chcialem tak przypiac, wazy pewnie kolo 250 albo i wiecej, slupek z 1,4 m to musialoby byc przynajmniej dwoch sztangistow aby go podniesc a pozatym nie ma zabezpieczen idealnych sa tylko te co przeszkodza
  • Odpowiedz