Wszystkie fallouty się tak słabo kończą, że po wykonaniu ostatniej misji nie można grać? :( Czy tylko New Vegas? Po co ja tyle chodziłem po dobrą reputację? No trochę bez sensu bo należało się wszystkich kasować i byłoby po sprawie.. Myślałem, że normalnie się gra po zakończeniu głównych misji i można nadal odkrywać lokacje i wykonywać poboczne zadania, a okazuje się że dodatki trzeba wykonać przed zrobieniem głównej misji. Dla mnie kiepsko
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rohan:
@Glebrin:

W F2 też można grać po "grze".


I też warto wrócić do lokacji, w których się już było, bo po zakończeniu gry pare rzeczy się zmienia, tj. pojawia się kilka easter eggów, bo same zmiany wymienione w końcowych slajdach zachodzą dopiero parę lat po zakończeniu wątku głównego.
  • Odpowiedz
@Glebrin: ajezus przecież ta gra wręcz prowadzi za rączkę :D
Masz tam w pipboyu mape, możesz sobie dać znacznik, wszędzie kierują cie automatycznie questy przez strzałki na kompasie...

  • Odpowiedz
Jakby ktoś chciał teraz odświeżyć serię i grać w #newvegas to polecam bardzo zainstalowanie moda Project Nevada.
Gram na normalnym poziomie trudności i udało mi się złożyć pancerz wspomagany enclavy, mój kompan biega w t-51b a mimo zawsze dostaje w------l od latających insektów i innych potworów xD (monster mod również polecam). Przez samo przejście ze stripa do jacobstown musiałem zapisywać i wczytywać grę jakieś 50 razy ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, zaczęłam grać w dodatek do Fallouta New Vegas - Smutki starego świata (Old World Blues). Jestem zakochana! Humor Falloutowy zachowany, klimat zachowany, koncept zakręcony, Wioska Higgs urocza (pierwsze skojarzenie z Tranquility Lane z F3, brakowało tylko morderczej dziewczynki <3 ) a Zlew (Sink) to mój nowy ulubiony dom :D Koncept osobowości wmontowanych w przedmioty codziennego użytku (włącznik światła z osobowością uwodzicielskiej kobitki czy toster o zapędach megalomańskich :D) rozłożył mnie na
N.....e - Mireczki, zaczęłam grać w dodatek do Fallouta New Vegas - Smutki starego św...

źródło: comment_NwrWw0grpr3SWo124vXRWtzknxAxuGmy.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Munchhausen: Ja robię zawsze po prostu dwie postacie - pierwsza to taka ja i wyglądowo i sumieniowo i nią robię pierwsze przejście a druga to taka która jest s---------m, zawsze wybiera najbardziej chamskie odpowiedzi i traci karmę :D Dzięki temu nic mnie nie omija a mój wewnętrzny morderca jest zaspokojony :P
  • Odpowiedz
Ej, bez sensu. Przelazłem całe NewVegas, rozwaliłem wojo na końcu i gra się skończyła. Pokazało fajną historię jak to świat po moich podbojach wygląda... i tekst, że mogę wczytać ostatniego sejwa... a jak nie to od początku. Jakie to bez sensu? Czemu nie ma tak jak w Diablo, że można iść od nowa grę, ale już ze zdobytym levelem i bronią? Nie zrobiłem połowy misji bo wybrałem tak, a nie inaczej, a
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@t3m4: ale tak to jest skonstruowane, że nie zawsze wszystkie możliwe wątki można ukończyć - i to jest głupie w takim systemie... bo trzeba od nowa gre zaczynać, aby sprawdzić co się stanie gdyby...
  • Odpowiedz
Ktoś ma jakieś warte uwagi mody graficzne do New Vegas czy instalować najpopularniejsze z Nexusa? Widziałem też chyba jeden rebalans, instalować czy lepiej sobie odpuścić?

#fallout #newvegas
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rad-X: Dlatego że przede wszystkim ocalił Las Vegas przed głowicami, chciał postawić ludzkość na nogi, a dzięki technologii, wiedzy i robotycznej armii mógł śmiało odbudować cywilizację. A Bractwo Stali w tej części niestety jest bardzo słabe.
  • Odpowiedz
nie chciało mi się robić questów więc zaopatrzyłem się w milion stimpaków i sztuk amunicji w celu zamordowania wszystkich żyjących istot na mapie : ) strip, obozy cezara, kajdaniarze wyczyszczeni, kończę mordować posterunki rnk : )

(ʘʘ)

#fallout #newvegas #falloutnv
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hulk: niedawno w "skąpym stroju dziwki" i okularach przeciwsłonecznych biłem pałką policyjną jakiegoś sierżanta i rannych żołnierzy. niezły ubaw ( ͡ ͜ʖ ͡)

  • Odpowiedz
Moment w którym rozmawiałem z własnym mózgiem aby przekonać go do powrotu do mojego ciała - świetny. Całe DLC przepełnione jest humorem i dobrymi dialogami. Teraz zostało mi tylko Lonesome Road i czuję że będzie super.

#fallout #newvegas
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yanuncamas: i co tu jest sprzeczne? To co zacytowałeś oznacza tylko tyle, że DLC zwiększają lvl cap o 5 (bazowy jest 30, maksymalny 50), nie że pozwalają zdobyć dokładnie 5 leveli. Zaczniesz wcześniej dostaniesz więcej, później - mniej albo nic (tak jak w HH, które robiłem na 50)
  • Odpowiedz
Pięć godzin grania dalej i mogę śmiało stwierdzić że DLC do New Vegas odrodziły moją miłość do tej gry. Jak dotąd skończyłem HH(średnie fabularnie, dobra lokacja) oraz Dead Money (super lokacja, dobra fabuła, świetne zakończenie). Jak na dodatki wszystko mi się niesamowicie podoba. Polecam jak ktoś nie grał.

#fallout #gry #newvegas
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie skończyłem Fallouta: New Vegas wraz ze wszystkimi dodatkami. Wybrałem niepodległe Vegas, bo NCR jest jak taka Polska, skorumpowana i dba o d--y tych, którzy mają hajs. A także dlatego, bo sam chciałem sprawować kontrolę, a nie wykonywać brudną robotę dla osób, które nie oferowały nic lepszego dla ludzi z Nowego Vegas. Świetny był finał, gdzie


Świetne był również finał Lonesome Road, gdzie

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przynajmniej tak miałem przy KOTORach


@Munchhausen: ja w kotorach cierpiałem przez pierwsze dwie godziny, a potem - jak zobaczyłem jakim badassem stała się moja postać - zacząłem lubić ciemną stronę mocy. :)
  • Odpowiedz
Old World Blues to najdziwniejszy ze wszystkich dodatków. Już Dead Money było lepsze, bo chociaż trochę logiki i spójności było. Te patologie w Big MT, które nazywały siebie Think Tank rozwaliłem razem z Mobiusem. Nie ma co się p-------ć z jakimiś oszalałymi abominacjami. A i epilog również jest p------y.

Teraz zostało mi przejść tylko Honest Hearts i Lonesome Road, które według mnie są najciekawsze ze względu na ich główne postacie.

#gry
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MerytorycznieNiepoprawny: mnie trochę w-------o w tym dlcku to, że na małym terenie było całkiem sporo wrogich npców, więc co chwila kończyłem w walkach przeciwko ośmiu lobotomistom i jakimś kundlom na dokładkę. :/ Mam wrażenie że jak podstawka była zajebista, tak dlcki zrobiono trochę na o-------l.
  • Odpowiedz