Retro osiemsionte. Po ponad roku pracy, w końcu publikuję mój największy jak dotąd projekt. 13 utworów krążących gdzieś dookoła post-punku i folku, nagrane na Śląsku, głównie w domu, głównie we swoim.

Chciałbym się z wami podzielić moim zdaniem najlepszym fragmentem albumu, którym jest to, co poniżej. Napisane po wielu miesiącach katowania dwóch pierwszych albumów Voo Voo, co chyba słychać (głównie tekstem). Muzycznie nawiązuję do The Most Mysterious Song on the Internet. Ale
ladnyrozowymintaj - Retro osiemsionte. Po ponad roku pracy, w końcu publikuję mój naj...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Uwielbiam widzieć i słyszeć, że ktoś wstawia tu takie rzeczy. Mam sentyment do tej piosenki pamiętam jak kiedy byłem dzieckiem bardzo często można było usłyszeć to w radiu lub czekało oglądało się Viva Polska czekając ogólnie na różne piosenki w wersji z teledyskiem. Aczkolwiek jako do dojrzałego słuchacza trafiło to do mnie ponownie ponieważ uważam iż dobór podkładu do głosu elementy śpiewane ciszej te dzwonki robią robotę a do
  • Odpowiedz
@krytyk1205: Jedna z moich ulubionych z tej płyty. Niedoceniona. A tekstowo to absolutny majstersztyk. Pięknie oddany klimat i gęsta atmosfera tej polskiej faweli...

Siedzę w kącie. Sięgam do kieszeni

Dwie kreski zdobyć przestrzeni

Rozsypuję. Chwila nieuwagi

Matka szmatą przetarła myśląc że to ślad mąki
  • Odpowiedz
@krytyk1205: Dzwonię do Andrzeja, czy coś się zmieniło wreszcie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No cóż. Kazik wspominał niejednokrotnie, że część kolegów ze światka artystyczno-scenicznego ma mu za złe, że tak mu się powiodło, że mógł sobie pozwolić na kupno mieszkania na Teneryfie. Odpowiadał im wtedy, że oni przez lata wojaży scenicznych swoją Teneryfę wciągnęli nosem. Co nie oznacza, że i on nie wciągnął odpowiedniej ilości, ale
  • Odpowiedz