Równo 11 lat temu odszedł od nas Anthony Wayne Moore, znany także pod ksywką sceniczną Romanthony. To właśnie jego wokal możemy usłyszeć w tym nieśmiertelnym klasyku. Wystąpił na tej samej płycie także w utworze Too Long.
Jutro 40 lat kończy Franck Rivoire, francuski kompozytor muzyki elektronicznej oraz grafik komputerowy, który ukrywa na scenie za czarną maską pod pseudoninem DANGER. Jako DANGER ma za sobą wiele udanych epek i kilka ścieżek dźwiękowych do gier takich jak HAVEN czy Furi.
Według mnie to ikona typowego francuskiego brzmienia syntezatorów w stylu retro. Człowiek, który kilkukrotnie rozwalił mi umysł i poukładał go na nowo
"Tout l'or des hommes" (meaning "all the men's gold") is a song by Canadian singer Celine Dion from her twentieth studio album, 1 fille & 4 types (2003). It was written by Jacques Veneruso and produced by Erick Benzi. "Tout l'or des hommes" was released as the album's lead single on 6 October 2003. It topped the charts in Quebec and Poland. ~ https://en.wikipedia.org/wiki/Tout_l%27or_des_hommes
Na pewne rzeczy patrzy się z innej perspektywy po latach. Tak też jest u mnie z Daft Punkowym koncertem Alive 2007 z Paryża. Dziś uważam to za jeden z najważniejszych wydarzeń w muzyce elektronicznej. Moment, który stworzył podwaliny do całego ruchu EDM, zainspirował wielu artystów do tworzenia elektroniki i grania spektakularnych live actów na wielkich festiwalach jak Tommorowland. 2007 to też taki punkt graniczny w historii, to w tym czasie era analogowa
@wyjek: Ja już się pogodziłem z historią i przemijaniem. Daft Punku już z nami nie ma. Rozumiem, że po trzech dekadach obecności na scenie, gdzie zaczynając od francuskiego podziemia stajesz się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów na świecie, można już nie mieć tej iskry. Dzisiaj chłopaki, już bez masek działają cały czas z tylnych siedzeń w różnych studiach nagraniowych. Niech im się dobrze żyje, zrobili bardzo dużo dla muzyki.
Z Daft Punk mam tak, że tych ich najbardziej radiowych hitów nie lubię. Za to OST do Tronu uwielbiam. Pamiętam jak mnie ten koncert wbił w ziemię. Jeden z najlepszych live'ow
Ostatnio w radio usłyszałem ten utwór i miałem wrażenie, że skądś go kojarzę. W komentarzu odpowiedź :)
Swoją drogą #ladnapani , w 1962 roku taka uroda, coś niesamowitego :) zresztą do tej pory wygląda świetnie - obecnie ma prawie 80 lat. Taka trochę Alizee tamtych czasów ( ͡°͜ʖ͡°)
Przypomniałem sobie dziś o tym już klasyku. Tak sobie myślę, że nagrali to by zadowolić trochę fanów Crossa, bo Audio, Video, Disco było już sporym odejściem w stronę popu. Ja jednak nie narzekam, 17 minut i 40 sekund niesamowitej i niesamowicie hałaśliwej podróży.