Polecam Cabaret w Teatrze Dramatycznym. Orkiestra na żywo, genialna rola mistrza ceremonii, wykorzystanie publiczności do odegrania niektórych scen, skórzane kostiumy i praktycznie brak użycia obrotówki (dzięki temu rozwiązaniu jedynymi elementami scenografii były krzesła i łóżka).
BTW na seans poszedłem z białorusinką, a pierwsze słowa na scenie brzmiały "Hej cudzoziemcze, baw się!". Idealna randka :D
Dziękuję @wonsz_smieszek za polecenie spektaklu


























Bardzo fajny, zarówno dla fanów filmu jak i osób które nie miały większego styku.
Btw. Trzeba na kinky boots teraz iść.