No, ja nawinąłem 480km. Żałuję cholernie, że musiałem opuścić was w piątek ale niestety siła wyższa...
Niemniej atmosfera była przednia, jazda w kolumnie super. Dzięki, że wam się podobało. Naprawdę liczę na kolejny raz, bo mam zdarte gardło od ciągłego śmiania się :)
Chciałbym podziękować przede wszystkim @blubi_su za organizacje tego wszystkiego i rzucenie po prostu hasła "no, opłaciłem domki to kto przyjeżdża?" Ale błędu na koszulce w nicku Ci
- licuri
- konto usunięte
- localh0st
- Xargo1
- Kick_Ass
- +24 innych























skonczyc juz prosze to spszczanie sie nad tematem...