#prawiemormon #sekta #religia #lds #mormonizm
Misjonarki LDS to mistrzynie sprytu — nie przychodzą tylko z książką, ale z lekcjami angielskiego w tle.
Wiedzą, że nauka języka to świetny sposób, żeby przełamać lody i zyskać zaufanie. Podczas zajęć pomagają z gramatyką, wymową i codziennym angielskim, a przy okazji wplatają swoje przesłanie.
To sprytna taktyka — ludzie chcą się uczyć, więc chętnie słuchają, spędzają czas razem,
Misjonarki LDS to mistrzynie sprytu — nie przychodzą tylko z książką, ale z lekcjami angielskiego w tle.
Wiedzą, że nauka języka to świetny sposób, żeby przełamać lody i zyskać zaufanie. Podczas zajęć pomagają z gramatyką, wymową i codziennym angielskim, a przy okazji wplatają swoje przesłanie.
To sprytna taktyka — ludzie chcą się uczyć, więc chętnie słuchają, spędzają czas razem,





Kościół Rzymskokatolicki
- tradycja ponad Pismem
- "święta Tradycja" jako drugie objawienie
- magisterium jako najwyższy interpretator prawdy
- sobory jako źródło dogmatów
Masz rację w kilku kluczowych punktach. Objawieniem nie jest książka, lecz osoba Jezusa Chrystusa. Ewangelia była najpierw głoszona, a dopiero później spisana. Marek, Łukasz, autor Listu do Hebrajczyków itd. nie byli naocznymi świadkami wszystkiego. Kanon NT został rozpoznany, a nie zrzucony z nieba. Zarówno przekaz ustny, jak i pisemny przechodził przez ludzkie ręce. Tekst biblijny ma historię wariantów, to fakt. Do tego miejsca nie ma między nami sporu.
Biblia zna
@GooPae: Dalej nie ma. Tym w piekle nic nie pomoże, a ci w czyśćcu muszą się w nim odpowiednio oczyścić. W jaki sposób tanie prośby wypowiadane przez żyjących miałyby nakłonić Boga do zmiany decyzji o pobycie tam? Bóg się pomylił i wysłał delikwenta omyłkowo na 10 lat zamiast na 5 i dopiero czytane w czasie mszy