#anonimowemirkowyznania
Parę lat temu nawet nie pomyślałbym, że tak niewiele będzie trzeba, by zostać jednostką a l t e r n a t y w n ą xD W dzisiejszym realiach nie mając tatuażu, czuję się jak prawdziwy freethinker, individual i intelectual superior ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wy też macie wrażenie, że zwłaszcza wśród młodych kobiet (19-23 lvl) więcej osób ma tatuaże niż ich nie ma? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#tatuaze #modameska #
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Parę lat temu nawet nie pomyślałbym...

źródło: comment_1615582988XQzXIRS7i3zEYZbKKuFfjn.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: A ja nie rozumiem tej próby dowartościowania się tym że się ma albo że się nie ma tatuażu.

W życiu bym nie pomyślał że zrobię sobie tatuaż aby poczuć się jak:

freethinker, individual i intelectual superior ( ͡°
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Po kilku latach namysłu w końcu zebrałam się w sobie i niecały miesiąc temu zdecydowałam się na coś, o czym marzyłam jeszcze jako nastolatka. Mianowicie… zrobiłam sobie tatuaż. I tak oto praktycznie z dnia na dzień z wielkiej entuzjastki dziar, stałam się chyba ich największą hejterką i osobą, która najchętniej u-------y sobie rękę przy samej dupie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dochodzę do wniosku, że tatuaże robi się głównie po to, żeby poczuć dreszczyk emocji. To taka społecznie akceptowalna forma buntu, chociaż sama nie wiem, przeciwko czemu ten bunt xD

Pamiętam, jak już od lat jarałam się tym, że kiedyś zrobię sobie tatuaż. Wydawało mi się to jakieś takie szalone w pozytywnym tego słowa znaczeniu i ekscytujące. A już prawdziwy szczyt uniesienia przyszedł w dniu, na który byłam umówiona na dziaranie. Na początku cała ta otoczka była taka strasznie emocjonująca – wyszukiwanie wzoru, konsultacje, przymiarki i wreszcie sam proces tatuowania. Tylko, że to wszystko fajne jest co najwyżej na 5 minut ( ͡° ʖ̯ ͡°) Gdy emocje już opadły, doznałam jakiegoś przebudzenia. Zaczęłam analizować temat całkowicie na chłodno i zastanawiać się, w zasadzie po uj bazgrać sobie skórę? Tym, że mam tatuaż, emocjonowałam się może przez kilka pierwszych dni. Robienie wcale nie było takie bolesne, jak to niektórzy opisują, więc ciężko się szczycić nadzwyczajną odwagą. Gdy wyszłam ze studia, to w głowie pojawiła się taka myśl "i co? i to już?" Wzór sam w sobie jest spoko, ale w sumie po co mi to na przedramieniu? XD Jakoś nie dociera teraz do mnie, że miałabym patrzeć na niego do końca życia ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ktoś z Was też miał takiego doła po zrobieniu tatuażu, mimo że

Czy żałujesz, że masz tatuaż?

  • Tak 11.7% (12)
  • Nie 18.4% (19)
  • Nie mam tatuażu 69.9% (72)

Oddanych głosów: 103

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: tatuaże robi się po to, bo ci się podoba, a nie jakieś wybujane bunty XDDD
A jak ci się przestał podobać, no to coś poszło nie tak, no niestety, przypał XD
Mnie moje nadal cieszą, nawet po latach, bo albo że ładnie/fajnie albo przyjemnie się kojarzą ()
  • Odpowiedz
Od kilku tygodni nie potrafię ogarnąć chaty
Moja dziewczyna wymyśliła więc sobie że mam posprzątać na golasa, a ona sobie popatrzy
Generalnie to wchodzę w ten pomysł, tylko chciałam czymś uzupełnić taki outfit, macie jakieś pomysły?
Mogę być tylko w skarpetkach
Pióro w dupie odpada
Pomocy, mam jeszcze 20 minut, o 20 zaczynam
#zwiazki #moda #modadamska
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój różowy jest fanatykiem body, ale głównie bazuje na takich podstawowo dostępnych markach (Gatta czy tam Calzedonia). Chciałbym jej kupić coś ekstra, szczególnie, że wtedy jest szansa wybrać taki z ciekawszym krojem (odkryte plecy, asymetryczne ramiączka czy mocniej wycięty).

Przejrzałem FB i widzę Nago, Saint Body czy Odder side - widać, że się cenią ;)
Macie jakieś doświadczenia z powyższymi markami czy coś do polecenia? W ten weekend są rabaty z uwagi
inyourface - Mój różowy jest fanatykiem body, ale głównie bazuje na takich podstawowo...

źródło: comment_1615021245muS11JXgNRIiE3py4uzB7H.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@inyourface: kumpela kupuje w nago i jest bardzo zadowolona, a ona raczej same lepsze ciuchy nosi, więc bym wierzyła w jej recenzję
  • Odpowiedz
Drogie Mirabelki, może wiecie, gdzie kupię ładną, wygodną piżamę bawełnianą, z krótkimi spodenkami - byłoby super gdyby była uszyta w Polsce. Niekoniecznie 'sexy', ale też nie zupełnie bezkształtna.

Sprawdziłam doktornap, gortex, stoneskirts, esotiq, i parę innych. Podzielcie się swoimi ulubionymi.

#modadamska #mirabelkopomusz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie różowe paski, kompletuję nową garderobę, a że nie chcę kupować bezmyślnie, dużo i ostatecznie i tak nie mieć czego założyć, to proszę Was o pomoc - jakie rzeczy uważacie za totalny must-have różowego paska? Jakie ubrania/buty są totalnie ponadczasowe, uniwersalne i warte zainwestowania? Jakie sklepy internetowe polecacie?
#mirabelkopomusz #mirabelkipolecajo #modadamska
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WatahaSzklanychWazek0: nie ma czegoś takiego jak „totalny must have” ubraniowy, wszystkie te blogerki kopiują bezmyślnie np biały tshirt, a jak masz typ urody do którego nie pasuje biel to i tak nie będziesz w nim chodziła. Tak samo mom jeans - przy figurze typu niska gruszka wyglada to co najmniej zle. Czarna marynarka w męskim stylu - to samo, jedynie dla wysokich osób.
Ja bym Ci powiedziała ze mokasyny (skórzane,
  • Odpowiedz
@WatahaSzklanychWazek0: hasło dla ciebie to szafa kapsułowa, ale najpierw dowiedz się, w jakich kolorach dobrze wyglądasz lub, jeśli masz w to jak ja wyrąbane, to określ sama sobie, w jakich kolorach ty się dobrze czujesz. Nazwa sieciówki nie ma nic do rzeczy, tylko skład ubrania: nigdy nie kupuj 100% poliester lub ubrań bez podanego składu, bo to właśnie poliester. Kiedyś super był pod tym kątem Bialcon, teraz różnie.
  • Odpowiedz