Pamiętniki Ryszarda Dżejmsa vol. 2: Tommy Four Seven - G (2011)
Jestem (a przynajmniej staram się być) człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, ale od czasu o czasu lubi sobie pogdybać. Cofnąć się do przeszłości i postawić sobie głupie pytanie, co by było gdyby. W ostatni piątek we Wrocławiu grał Tommy Four Seven. Postać znana i szanowana w środowisku techno i chyba jeden z prekursorów odrodzenia się industrialnego techno w ostatnich latach. Dla mnie to
Dawno dawno temu, kiedy jeszcze festiwal Nowa Muzyka odbywał się w Cieszynie, strasznie jarałem się minimalami (i tutaj znów muszę zawołać szanownego @KurtGodel bo jego wczorajszy wpis przypomniał mi o tych dźwiękach). Jelinek stał wysoko w mojej hierarchii minimalistów, w zasadzie na szczycie. Słuchało się Fehlmanna (The Orb),
Komentarz usunięty przez moderatora