udownie naturalny psycho śmiech


@Barszczukarp: aż się przypomina jego dziecięca (w sensie laleczki chucky a nie normalnego dziecka) radość na widok śnieżycy plus w bonusie spontaniczne napotkanie podobnego samuraja starosielskich ulic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z jednej strony bieda i wszechobecna beznadzieja, ale z drugiej pozytywne nastawienie, humor i przyznam, że aż chciałoby się spędzić dzień z tamtym Meksykiem :)


@Tabasco666: to nie był
NicolasLatifi - >udownie naturalny psycho śmiech

@Barszczukarp: aż się przypomina je...
  • Odpowiedz
@Tabasco666: dzika kuna w olkoholowym amoku przyszalala. Przyjeli pijanego dzbana na sor pollegalnie bo nie mial ubezpieczenie a ze typ ktory nie ma ubezpieczenia nie moze lezec na sali to go wzieli do pokoju z wozkami a on w ramach wdziecznosci gnoju tylko tam narobil. Przeciez ktos pozniej ta podloge i wszystko z tej krwi musial posprzatac po idiocie.
  • Odpowiedz
Kilka lat temu późna jesień i zima były czymś pięknym. Byłem po uszy zatopiony w uniwersum #szkolna17 a nadchodził okres czarnego grudnia. Kiedy miałem wolne, budziłem się o 5:30, otwierałem p--o i szedłem na kibel. Rozpoczynałem sranie i picie a na telefonie miałem odpalony gniot od #mexicano jak idzie mroźnym rankiem po p--o. Ja w ciepełku sobie sram i to mi dawało taki komfort ehhh to już nie
HuopWsiowy - Kilka lat temu późna jesień i zima były czymś pięknym. Byłem po uszy zat...

źródło: comment_15888602716F1VTxBlzE6RM3m83DLebz

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopWsiowy Mroźna podlaska zima to jest w ogóle oddzielny niespersonifikowany bohater uniwersum, fatum które niczym Buka z Muminków nawiedzała co roku domek drewniany budząc lęk i przerażenie w lokatorach nie mających węgla na opał, oraz potęgująca uczucie komfortu gdy spaślak ze szczudlakiem zasiadali w jednym pokoju do wieczerzy ogrzewani ciepłem farelki i wyżebranego węgla
  • Odpowiedz
No itam itam i otwieram wam drzwi. Ja kyrat GOTUJĘ… przeproszenie. Jakże zacnie ja gotuję, nie Iwona, tylko JA dzisiaj gotuję. Muszę postawić mocz… I mówicie, że jest, k---a, melina. Jakby była melina, to byśmy nie mogli pili moczu, k---y. Taka jes prawda. Jes sos, som żubry. Sos z kluskami i z Soplicą. Na obiad. Robię w kuchni. Dzisiaj wyszła na mnie kolej. Będzie *cmok* dobrobiad. Dzięki mnie i cholera jasna powiem
PonuryBatyskaf - No itam itam i otwieram wam drzwi. Ja kyrat GOTUJĘ… przeproszenie. J...

źródło: comment_1646578604h6YZkwLeDsUTFoS0VIjLPC

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach