Dostałem od gwiazdora Otchłań (uniwersum 2033) oraz Metro 2035.
Przeczytałem je. Są świetne, gorąco polecam


i

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warto czytać 2035? Podobno 34 strasznie kiepskie


@magiczny_orangutan: Zależy, czego oczekujesz od tych książek. M2033 jest łatwą powieścią fabularną, M2034 zaś już wprowadza rozważania natury filozoficznej, nie koncentrując się nad wydarzeniami lecz nad degradacją społeczeństwa/jednostki w post-apokaliptycznym świecie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

M2035 łączy oba elementy ładnie zwieńczając całą trylogię. IMO, jeśli przypadła Ci do gustu pierwsza część to warto sięgnąć po kolejne, bo nie są
  • Odpowiedz
@magiczny_orangutan: Jak dla mnie nie jest to zła książka, po prostu jest inna od poprzedniczki. Akcja jest wolniejsza, są też inni bohaterowie- główną postacią jest starzec Homer, powieściopisarz. Dlatego też ciężko o różnego rodzaju infiltracje Rzeszy/Linii Czerwonej czy wymiany ognia gdyż nie jest on osobą do tego przyzwyczajoną czy chociażby przeszkoloną.

Wydaje mi się, że wiele ludzi się zawiodło na tej części bo spodziewali się nieustającej akcji, jak w pierwszej
  • Odpowiedz
Nie wiem co powiedzieć. Część wątków rozmyta tak, jakby już mu się nie chciało pisać.

Uwaga spoiler!

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arkadiusz-molenda: Ale to już jest męcząca naiwność. Bohater został wystawiony do wiatru przez ludzi w momencie przekazywania swoich racji n razy. Doświadczył na skórze nie raz zawodu, ale i tak ciągnie do swojego domu, aby tam spróbować jeszcze raz. No błagam. Każdy normalny zawinąłby swoją kobietę, rodzinę i rura. Zwłaszcza, że bohater nie miał wśród ludzi renomy człowieka przy zmysłach. Każdy miał go za fantastę. Czego on się spodziewał?
  • Odpowiedz
  • 3
#metro2035 przeczytane. Poziom dorównuje #metro2033 a akcja trylogii Diakowa. Świetna lektura, chociaż momentami, zwłaszcza pod koniec, trochę męczył mnie nieprawdopodobny splot wydarzeń. Ale da się to obronić i jak dla mnie całość 8/10, bawiłem się świetnie :)
#czytajzwykopem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@ufo99: 34 jest bardzo dobre wg mnie, ale zupełnie inne od 35, co też niejako wyjaśnia się pod koniec 35, tzn powód tej inności ;) mniej akcji, więcej filozofii, rozmyślań. Mi to nie przeszkadzało. Natomiast akcja 35 jest bardzo mocno związana i z 33, i z 34.
  • Odpowiedz
Metro 2035 - lepsze od 2034, do 2033 ciężko mi porównać, bo dawno czytałem. Bardzo lubię to uniwersum, fabuła tez była ok (w przeciwieństwie do 2034). Momentami denerwujące były magiczne zwroty akcji. A to, co mocno psuło odbiór książki, to infantylizm i naiwność głównego bohatera. Czasami miałem wrażenie, że Artem ma 9 lat.
Fajne czytadło, ale żadne wybitne dzieło. Kupiłem za 23 zł, nie żałuję.

#metro2033 #metro2034 #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Szoolc: wydanie przedpremierowe

@B_P_R_D: powiem, że polityki jest sporo, można powiedzieć, że pojawia się polityką na innym poziomie :) Opisy metra są, jak były. Mniej o tunelach, więcej o stacjach. Poznajemy nowe oblicze uniwersum, raczej się nie zawiedziesz.
  • Odpowiedz
Mireczki, czy warto zabierać się za Metro 2035? Pierwszą część wchłonąłem błyskawicznie i bardzo mi się podobała, niestety 2034 już dużo mniej. Czy ostatnia część jest godna polecenia?

#ksiazki #pytanie #metro2033 #metro2035
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W 2035 występują ważniejsze postacie z 2034, jednakże z tego co pamiętam, nie ma nic z 2034 co miało by znaczący wpływ na 2035.
Wg mnie od biedy można pominąć, b--ń boże nie kupować specjalnie do przeczytania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Moim skromnym zdaniem to powinna być ostatnia część tego cyklu (tych wszystkich pobocznych książek nie liczę). Nie wiem czy autor już się wypowiadał o kontynuacji czy nie, ale to powinien być koniec. Sam nienawidzę takich zakończeń, ale w tym przypadku własne domysły są wg mnie najlepszym wyborem.

Książkę z całego serca polecam, bardzo przyjemnie się czytało. O ile Metro 2034 ciężko mi się czytało i zawiedziony byłem, tak najnowsza część jest godna
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowe Metro 2035 solidne, chociaż dialogi czasami dość toporne. Zaskoczenie zaskakuje i kłuje w oczy oczywistymi analogiami do czasów współczesnych i sytuacji społecznej. Warte tych 4 dych, polecam przeczytać. Morał jest taki - dzisiejsze społeczeństwo jest tak samo apatyczne i zamiłowane w taplaniu się w gównie jak mieszkańcy moskiewskiego metra. #ksiazki #lubimyczytac #czytajzwykopem #metro2035
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Metro 2035. Przeczytałem.
Nie wiem, może jestem podatny, ale książkę pochłonąłem i zostałem wgnieciony. Styl nie jest wyrafinowany, fabuła i pomysły też budzą moje zastrzeżenia. Ale ten klimat, te emocje, ten gnój post-apokaliptycznego świata zepchniętego w ciemne i złe zaułki metra i do tego bezsilność wobec władzy i natury człowieka.
Mam silne skojarzenia z "1984" Orwella, podobne emocje wzbudziły we mnie te książki.
#metro2035
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bhat: We mnie też, w finale główny czarnych charakter wykłada pryncypia swojej ideologii i działalności w taki sposób, że po prostu skojarzenie z czasami współczesnymi nasuwa się samo. Wrogowie, idee, religie, wszystko jest tylko opium dla mas, by je kontrolować. Ludzie z metra nie wyjdą z tej kloaki cywilizacji na powierzchnię by rozpocząc nowe życie bo są zbyt apatyczni, tak samo współczesne społeczeństwo da się manipulować i wykorzystywać w nieskończoność.
  • Odpowiedz
@adibeat: Najpierw 33, potem ze dwie z lepszych w uniwersum jak Korzenie Niebios, Dziedzictwo Przodków, Piter, trylogia Do Światła/W Mrok/Za Horyzont. Potem 34, ale głównie dlatego, żeby w pełni znać historię przed 35. Możliwe, że nie dasz rady przeczytać 34, jest tragicznie beznadziejne. Potem 35 i na koniec pozostałe z uniwersum :) Dlaczego 34 i 35 nie są odpowiednio drugie i trzecie? Żeby cię 34 nie zniechęciło do uniwersum, bo
  • Odpowiedz
@kizimajaro: Trzyma, dobrze balansuje między akcją i wydarzeniami z całym szerokim tematem życia społeczności w metrze po zagładzie. Jak dla mnie wyszło takie połączenie 2033 i 2034, które nie jest ciężkie, jak druga część.

@Jednobrewy:

  • Odpowiedz
@severian: Dość powszechna opinia o najnowszej powieści:

[cykl Metro] Ogólnie im dalej, tym lepiej. Początek to słabiutka przygodówka w klimatach postapo, drugi tom wprowadza nieco urozmaicenia, ale dopiero trzeci robi się interesujący; przynajmniej dla mnie, bo raczej nie dla zagorzałych fanów latania po tunelach i strzelania do mutantów.

W Metrze 2035 akcji i łażenia po pozostałościach moskiewskiego metra też jest sporo, ale na pierwszy plan wysuwają się kwestie społeczne i
  • Odpowiedz
@kamiyama89:
@korynt:
Ja bym to tak opisał
2033- wspaniały klimat i przytloczenie natury ludzkiej i sposób zachowania bo zagładzie świata.
2034-Książka bardziej przygotowa,jest więcej akcji i nie składnia tak bardzo to myślenia.
2035- refleksja nad zmianami zachodzącymi w człowieku na skutek zamknięcia i zagładzie świata.
  • Odpowiedz
I jak tam to nowe metro, koledzy i koleżanki? Bo już kilkanaście wpisów widziałem, że "książka dotarła, zaczynam!", a chyba nikt się nie podzielił choćby pierwszymi wrażeniami, takimi na gorąco.
#ksiazki #metro2035
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryhu: Skończyłem dzisiaj i powiem, że warto przeczytać! Bardzo pozytywne odczucie, w szczególności w porównaniu z mocno średniawym 2034. Chociaż, z drugiej strony, w paru miejscach moim zdaniem Gluchowskiego poniosło i niektóre elementy wprowadził kompletnie znikąd.. Mimo wszystko, szkoda, że to już ostatnia książka cyklu ( ͡° ʖ̯ ͡°) Wiadomo, czy Dmitrij ma zamiar coś jeszcze wypuścić z tego uniwersum?
  • Odpowiedz