#mecz Niesamowite jak dominującą drużyną jest Barcelona. Grają w 10tkę, dostali bramkę przed przerwą a i tak jadą z Atletico jak z trampkarzami. Największym problemem FCB jest brak wyrachowania i takiego genu zwycięzcy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz myślałem że Atletico jak zawsze stanie w rewanżu i 90min będą kopać i szukać symulki i czerwa dla rywala. Myliłem się, zaczynają już w 50min pierwszego meczu grając w przewdze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki Real to zawsze ma szczęście w lm, sędzia pomoże, Perez posmaruje, przeciwnik się obsra albo podłoży, bramkarz dostanie wylewu. Oni za tydzień do Monachium jadą odrobić straty, jak nic Nojer sam sobie bramkę strzeli, jakiś karny z d--y i znów wszyscy będą mówić o wielkim Realu. A w meczach Barcy zawsze pod górkę, trzeba rywala totalnie zdominować, najlepiej strzelić 2-3 bramki w 30 minut, bo sędzia się obsrał i nie chce
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach