#pytania #meble #renowacjamebli #malowaniemebli #remont #remonty
Ma może ktoś z Mireczków lub Mirabelek doświadczenie w malowaniu mebli? Już bardzo długo czaję się na swoje - nie mam ochoty kupować nowych, nie widzę w tym sensu, jednak na stare nie mogę patrzeć. Wiem - w sieci jest dużo rozkmin, ale to głównie na meble z drewna, a mi chodzi o takie
Ma może ktoś z Mireczków lub Mirabelek doświadczenie w malowaniu mebli? Już bardzo długo czaję się na swoje - nie mam ochoty kupować nowych, nie widzę w tym sensu, jednak na stare nie mogę patrzeć. Wiem - w sieci jest dużo rozkmin, ale to głównie na meble z drewna, a mi chodzi o takie






























Po długich poszukiwaniach mebli do pokoju okazało się, że na rynku dominuje jedna wielka tandeta jeśli chodzi o użyte materiały, a coś lepszego to zwielokrotnienie ceny ale znalezienie mbli o jakiejś sensownej estetyce to niebywała trudność.
Decyzja padła na zrobienie mebli na wymiar. I niby ok, niby lepsze materiały, koncepcja pod siebie itd. Ale mam kilka przemyśleń.
Meble
W tym wypadku były to mdfy. Oczywiście skręcane, jednak wykonawca musiał je okleić w kilku miejscach u siebie w warsztacie inną okleiną na krawędziach gdyż krawędzie były innym kolorem niż cała płyta. Pisałem, że smród pojawił się w momencie potraktowania mebli jakąś jadowitą bejcą. Płyty same z siebie dawały minimalny zapach chemii z procesu produkcyjnego, a są to płyty znanego producenta, ponoć dobrej jakości, co nawet widać po przekroju