Mieli pomocy, bo nie zasnę. Siedzę w robocie i próbuję sobie przypomnieć nazwisko malarza. Malował w stylu fantasy, to mężczyzna. Malował kobiety z zaawansowaną lordozą ( ale nie tylko), np. trzymające na smyczy geparda albo łabędzia. Wiele jego obrazów działo się jakby na wysokości, na jakimś gzymsie np. To nie były realistyczne portrety, raczej właśnie fantasy.
Pomóżcie pls, to mnie zżera od środka.
#malarstwo #sztuka #kiciochpyta
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OK. Mirele i Mircy.
Teraz mam coś z zupełnie innej beczki. Nawet dwie sprawy.
Albo trzy. Po kolei.

Po 1. To dawno nic nie wrzucałem, więc wrzucam.
No to proszę.
gascoigne - OK. Mirele i Mircy.
Teraz mam coś z zupełnie innej beczki. Nawet dwie spr...

źródło: 24.01 Mavric

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Theo_Y no jakby
Mam odgórny zakaz malowania bez efektów światła
Od samego siebie. ;)

Tamten pan był za to jakimś maniakiem fałdowania się tkanin. No co komu w duszy gra. ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siurasek: martini można zrobić (i zamówić) na 2 sposoby albo wstrząśnięte (wtedy lód się kruszy podczas wstrząsania) albo mieszane (wtedy lód się nie kruszy). Obie metody skutkują powstaniem drinka w innej postaci o trochę innym smaku.
Bond dla pewności zamawiał "wstrząśnięte, nie mieszane" żeby na pewno przygotowali mu to na czym mu zależy
  • Odpowiedz
@siurasek: wstrząsa się w shakerze (shake - potrząsać) jak na tym obrazie, miesza się w szklance łyżeczką jakbyś herbatę posłodził, typowo drink martini się miesza, nie wstrząsa, stąd też Bond to zawsze zaznacza
  • Odpowiedz