Jakieś kilka lat temu kupiłem starter i booster licząc że się wciągnę, niestety nie miałem z kim grać to wrzuciłem karty na dno szuflady i tak leżały do czasu kiedy postanowiłem sprawdzić czy są coś warte. Ku mojemu zdziwieniu trafiłem na kartę Polluted Delta, foli, z Khans of Tarkir wartą według zachodnich stron ~200 zł. Jest szansa że znajdę kogoś chętnego na taki wydatek w naszym kraju? Gdzie powinienem próbować ją sprzedać?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bramstenga: Jeżeli korzystasz z fb, to spokojnie znajdziesz tam jakąś grupę - giełdę. Z foil może być lekki problem, regularne łatwiej schodzą. Allegro spróbuj w ostateczności. Strona mtgnews i dział trade, opcji jest sporo :P
  • Odpowiedz
@monochromatycznie: Po prostu z własnych obserwacji stwierdzam, że ludzie bardzo rzadko foilują decki do standardu co w modernie/legacy zdarza się już całkiem często, jak nie foilowanie to pimpowanie w innych sposób (starsze wersję karty, karty w azjatyckich językach, promki) bo pograją takim deckiem trochę dłużej niż w standardzie.
  • Odpowiedz
@monochromatycznie: Chłopie, nie pomyślałem o tym, że liczniki infect się w to liczą. Zajebista sprawa - dziabniesz kogoś raz a potem dostaje gratisa co turę, a ty wrzucasz sobie Worship i się bronisz np. Avacyn przed dowolną ilością stworów przeciwników.
  • Odpowiedz
@MnieTuNieMaJuz: naah, grając np w formacie modern, możesz grać kartami chyba od 8 edycji, a w vintage i legacy jeszcze starszymi. Starsze decki są równie grywalne, co nowsze. Tylko w formacie standard co wyjście setu następuje rotacja i starsze sety wypadają z formatu. Możliwości jest ogromna ilość. Magic wcale nie musi dużo kosztować. Jedynym "ale" jest to, że musisz grać z ludźmi o podobnym budżecie ;)
  • Odpowiedz
@cadcadcad: karty z pierwszych dodatków można było "podglądnąć" odpowiednio manipulując boosterem, dlatego większość topów została już dawno wyciągnięta, niektórzy kolekcjonerzy wiedząc, że wartość będzie rosła trzymają je do dzisiaj - najczęściej są tam jednak typowe crapy.

A skąd się biorą te boostery? No jak to skąd - z kupowanych magazynów ze śmieciami na Discovery ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#magicthegathering #mtg
Cześć magiczne mirki, mam taki dylemat tudzież zagwozdkę. Jestem całkowicie świeży i nowy jeśli chodzi o MTG ale k------o mi się ta zabawa podoba. Mam za sobą kilkanaście gier z kolegami i rozowympaskiem, ale oczywiście to były gry rozgrywane za pomocą welcome decków (tych darmowych) i niespecjalnie mogę cokolwiek robić moim wspaniałym deckiem blue red.

Chcę wobec tego zacząć "na poważnie" się bawić w MTG i za
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli zamierzasz grać FNM i wygrywać, tudzież mieć szanse na wygrywanie, to polecam karty na sztuki :)
Choćbyś kupił cztery boxy i choćbyś nie wiem jak się wytężał, to decku nie złożysz, taki to ciężar.
Intro Packi wymierają, wchodzą w ich miejsce Planeswalker Decki, których pełnej zawartości jeszcze nie znamy.
Pójdź na pre, otworzysz sobie trochę paczek, pobawisz się, może coś zdobędziesz. Jeżeli nie czujesz się na siłach, żeby samemu coś już
  • Odpowiedz
@cadcadcad: idź na FNM i się pogap jaki format i jakie decki latają najpierw może, powiedz że jesteś świeży, podpytaj o meta, jak co to sprawdzaj z allegro ceny jakby ci chcieli coś drogo wcisnąć, chociaż wątpię by tak było
  • Odpowiedz