Falandyzacja prawa – naginanie prawa zależnie od doraźnych potrzeb. # #
Stosowane w polskiej publicystyce pejoratywne określenie niektórych prób interpretacji (wykładni) prawa lub usprawiedliwiania organów władzy, których postępowanie balansuje na granicy prawa. Określa się tak „naginanie” prawa, próby jego interpretacji w doraźnym interesie interpretatora.
Termin ten użyty został przez Ewę Milewicz w „Gazecie Wyborczej” w 1994. Pochodzi od nazwiska zastępcy szefa kancelarii prezydenta Wałęsy – Lecha Falandysza, który przekonywał, że
Stosowane w polskiej publicystyce pejoratywne określenie niektórych prób interpretacji (wykładni) prawa lub usprawiedliwiania organów władzy, których postępowanie balansuje na granicy prawa. Określa się tak „naginanie” prawa, próby jego interpretacji w doraźnym interesie interpretatora.
Termin ten użyty został przez Ewę Milewicz w „Gazecie Wyborczej” w 1994. Pochodzi od nazwiska zastępcy szefa kancelarii prezydenta Wałęsy – Lecha Falandysza, który przekonywał, że














Soteriologia - «występująca w wielu religiach wiara w zbawczą rolę bóstwa»