• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ymy323: godzinka jazdy zarówno z Medyki czy z Korczowej. Stan nawierzchni średni ale da się jechać i jest o niebo lepszy niz przed paroma laty. Teraz większość ludzi śmiga na polskich blachach we Lwowie bo taniej jest być współwłaścicielem polskiego auta niż sprowadzić auto na Ukrainę. Zdziwisz się jak we Lwowie zobaczysz większość aut na blachach RP RJA RLU

pozdriawiam
  • Odpowiedz
@ymy323: Wpisz w nawigacji Lwów, ul Trofiana tam jest duży parking strzeżony. 50 hrywien doba. Taxą do centrum i cały wyjazd masz spokój z samochodem. Jeździć samemu po Lwowie nie polecam bo to jest Bangladesz jeśli chodzi o ruch uliczny a jak spadnie deszcz to na lwowskim bruku przy tym ruchu rozwalisz się na pierwszym skrzyżowaniu. Łapówek nie ma, nowa policja do rany przyłóż. Jak kumpla we Lwowie zgubiliśmy to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@naganiaczherculesa: Również bywam na Ukrainie i pracuję na co dzień przy legalizacji pobytu Ukraińców w PL. Zgadzam się, że jest tam fajnie itp., ale źródło uprzedzeń jest chyba oczywiste? Kult Bandery, Szuchewycza i reszty podludzi+powszechny negacjonizm wołyński. Ze świecą szukać Ukraińca, który nie powie, że na Wołyniu toczyła się walka między dwiema armiami (czy tam partyzantami) lub nie stwierdzi np., że dziadek był w UPA i mówił, że żadnych zbrodni
  • Odpowiedz
Lwow nie jest obiety wojna, ale nie wiem czy Szczecin by chodzil szczesliwy jezeli Przemysl i Lublin by sie bili na drugim koncu


@naganiaczherculesa: Trzeba jakoś żyć.

Też mam pozytywne wrażenia z tego kraju, ale jednak trzeba pamiętać, że ich bohaterowie to nasi oprawcy i coraz większy ten kult tam jest.
  • Odpowiedz
@donmuchito1992: > no bo to jest inny świat, ba nawet język się różni. Ukraina to dziwny tygiel i tyle.

Fakt do dawnej granicy polskiej króluje ukraiński a za nią juz rosyjski, a Zakarpacie to juz inna historia. To tak w temacie co do tego jak Polacy głębili Ukraińców narodowo ze po ukraińsku tylko mówią na terenach dawnej II RP
  • Odpowiedz
@Aryo: no przecież, że pogranicznikom.

Te ukraińskie cwaniaki co jadą BMW na polskich blachach tylko potęgują w---w na tej granicy, jak ci nagle 2 samochody w kolejkę wjeżdżają.
  • Odpowiedz
@miki97: Podziwiają nas nie dlatego, że jesteśmy bogaci, lecz dlatego że oni są bardzo biedni. Ukraina ma pkb przeciętnego afrykańskiego państwa. Dlatego odradzam popadanie w samozachwyt.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lwow #podroze Mirki może ktoś się orientuje ile kosztuje wysłanie listu z Lwowa? Bo wysłałem kartke kazali mi 4 znaczki nakleić po 5 hrywni a przyszła kartka z 1. Moje pytanie brzmi czy oszukali mnie iż miałem ich tyle kupić ?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yakobo: Ogólnie w samym Lwowie to nie warto, bo prawie wszędzie jest tam wifi. Ale jeśli bardzo potrzebujesz to Kyivstar. Pójdź do pierwszego lepszego salonu, tam Ci uruchomią i skonfigurują taryfę i region.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pine browar w knajpie 19,-
Pizza ok 60-80,-
Obiad full wypas w gruzinskiej restauracji 100,-
Tramwaj 2,-
Noc w hotelu na Rynku (Rynok 29) ok 150,-
Marlboro gold 24,-
Wszystko wyżej dziel teraz przez sześć
  • Odpowiedz
@pine: Za obiad/kolacje dwa dania, deser plus napój w najlepszych restauracjach nie zapłacisz więcej niż 40 zł ;)
Hotel no to zależy od standardu, sprawdź sobie na booking.com etc.
Flaszka bardzo dobrej wódki (Nemiroff) 0.5L w luksusowej restauracji 25 zł.
P--o od 2.5 zł do ~4 zł. Za zwykłego lagera chyba nigdzie nie zapłaciliśmy więcej.

Ogółem jak w EuroTrip się może nie poczujesz, ale możesz się nie przejmować kasą, wchodzisz
  • Odpowiedz
@GeraltRedhammer: Dalej hasło na wejściu trzeba powiedzieć, ale to jest kwestia raczej atrakcji turystycznej, knajpa należy do gigantycznej grupy kapitałowej, a nie łysych banderowców. Co nie zmienia faktu, że do niej nie pójdę właśnie przez to hasło.
  • Odpowiedz
@Vincenzo: z tym najszybciej to różnie może być ze względu na przesiadki
1. krk - rze
2. rze- przemyśl
3. przemyśl- medyka
4. medyka - szeginia (pieszo)
5. szeginia
  • Odpowiedz
@piotrass007: Jestem już у Львові, pojechałem ostatecznie metodą "klasyczną" (czyli pieszo przez Medykę). Samo przejście graniczne - bajka. Zero jakichkolwiek kolejek, szczegółowych kontroli, niczego - podchodzisz do polskiego okienka (dwie osoby przede mną w kolejce), zeskanują paszport i idziesz dalej. Na ukraińskiej tak samo. Przejście od autobusu do autobusu zajęło mi w sumie ok. 15 minut, z czego ogromna większość to pokonywanie całkiem sporych odległości od autobusu do granicy, od
  • Odpowiedz
Właśnie wróciłem z #wieczorkawalerski ze #lwow i muszę przyznać, że jestem zachwycony.

Wcześniej nie byłem na Ukrainie i prawdę mówiąc obawiałem się trochę tego wyjazdu. Okazało się, że Lwów to naprawdę piękne i klimatyczne miejsce. Ma małe ale ładne i zadbane stare miasto, dużo zabytków, ciekawe lokale z pysznym jedzeniem, dużą bazę noclegową, aqua park, centrum rozrywki Apex itd.

Dodatkowo, w kontekście wieczoru kawalerskiego, dużo atrakcji jest w obrębie starego
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bigby myślisz, że Niemcy z Ostpreußen czy Niederschlesien brali kiedykolwiek pod uwagę że będą musieli się wyprowadzić w trybie przyspieszonym? Nie było takiej opcji, ale przyszła wojna, postrzelali parę lat i niemożliwe stało się możliwe, tak samo nigdy nie wiadomo co się stanie z tamtymi terenami za 10-20 lat
  • Odpowiedz