Mam problem z padem od xboxa 360. Chyba mi się potencjometry wyrobiły czy coś bo po puszczeniu grzybka nie centruje się idealnie tylko zostaje trochę wychylony w górny prawy róg. Skutkuje to tym że postać sama sobie chodzi chociaż niczego nie dotykam. Jest to strasznie irytujące.

Wymieniał ktoś sam te potencjometry? Można je gdzieś dostać?

#gry #xbox360 #xbox #konsole #diy #lutowanie #steam
@karololo: ja mam TYLKO ostry grot i mi wystarcza :D Minifalę można zastąpić cyną i topnikiem, trochę czyszczenia jest potem i babrania jest, ale jak masz kasę na minifalę to kup, bo będzie wygodniej ;)

tzn mam jeszcze hotaira w stacji więc w razie czego używam pasty lutowniczej i to tak fajnie się samo przylutowuje :D
@karololo: dla początkującego jest to trudne, trzeba wiedzieć jak mieć wprawę i jeszcze wiedzieć jakiej chemii używać i w jakich przypadkach.

I owszem zależy co on chce tym lutować, i to bardzo. drobniej jak TQFP100 to już raczej nie polutuje grotem, nawet bardzo dobrym.

A sam grot to najlepiej ostry oczywiście, ale trzeba zainwestować żeby się nie starł zaraz jak te najtańsze. Te za 5zł zaraz się ścierają i nie przewodzą
@laska0: Duża ciężka i z przyciskiem, wyglądająca jak #!$%@? pistolet to transformatorowa. Ma sporą moc, szybko się grzeje przydatne do lutowania większych rzeczy/ grubszych przewodów itp. do drobnej elektroniki się nie nadaje (chociaż są kaskaderzy co twierdzą inaczej)

jeśli nie wiesz czy się wciągniesz i nie chcesz inwestować za dużo bierz oporową - byle chińczyka za kilkanaście zł. jeśli chcesz się bawić na poważniej, polecam stację lutowniczą - rozsądną grotową można
Ciężko jest odlutować stare wejście zasilające do laptopa i wlutować nowe dla kogoś, kto lutownicy używał ze 2 razy w życiu (i to w gimnazjum)? :<

Za usługę chcą mi pociągnąć 150zł, bo sam dc jack kosztuje 11zł. Lutownice mam. A problem z wejściem jest taki, że ładuje tylko pod pewnym kątem, przez co bateria już mi siadła całkowicie (ciągłe skoki napięcia zrobiły swoje) #pytanie #lutowanie #netbook
@Rabusek: stoisz przed prostym wyborem. Płacisz 150zł i niczym się nie martwisz, albo oszczędzasz 140 zł kosztem ryzyka spaprania całego laptoka. A ryzyko jest całkiem spore, bo taki element trzeba dobrze rozgrzać, najlepiej w kilku punktach jednocześnie. Jest to więc zadanie względnie proste, ale nie koniecznie dla osoby bez doświadczenia.
@Rabusek: Ja ostatnio u siebie wymienialem i koledze jakis czas temu, bez odsysacza byloby chyba ciezko, ale wyszlo ok, dzialaja do tej pory. :P Szkoda ze tak daleko masz do mnie bo bym Ci za flaszke wymienil jakbys chcial. ;)