Możecie polecić jakąś dobrą stacje lutowniczą, najlepiej dostępną w Polsce (tj. taką na którą nie będę czekał miesiąc)?
Mam dość "męki" z Yihua, a ostatnio dużo lutuję.
Nie wiem czy lepiej brać jakiegoś klona Hakko na groty t12/t15 czy może coś JBC na groty t210 czy t245?
Chętnie się dowiem od osób bardziej doświadczonych co wybrać. Budżet do 1000zł. Jedyne na czym mi zależy to moc min. 70W i żeby dało się dobrać do niej
Mam dość "męki" z Yihua, a ostatnio dużo lutuję.
Nie wiem czy lepiej brać jakiegoś klona Hakko na groty t12/t15 czy może coś JBC na groty t210 czy t245?
Chętnie się dowiem od osób bardziej doświadczonych co wybrać. Budżet do 1000zł. Jedyne na czym mi zależy to moc min. 70W i żeby dało się dobrać do niej
























Jestem absolutnym amatorem - lutuję głównie ledy (panele, paski, listwy, moduły czy diody na radiatorach) oraz kable do tego i razem ze sobą. Nie zdarzyło mi się nigdy (i pewnie nigdy mi się nie zdarzy) lutowac płytek elektronicznych itp, ale wiem, ze taka stacja w porównaniu do zwykłej transformatorówki to mega przeskok i
źródło: comment_1646208506yVooT52onXA93NY1ZZK5my.jpg
Pobierz1. w-------l tą cynę RoHS do kosza, kup normalną ołowiową.
2. nie używaj temperatur większych, niż 350 stopni. Do normalnego lutowania wystarczy 320-330.
3. do takich solidniejszych rzeczy, jak opisujesz kup sobie jakiś gruby grot. Minimum to "nóż" (grot typu K), ew. stożek (B), ew. D24. A do lutowania przewodów to paradoksalnie, nie wiem, czy transformatorówka nie jest najlepsza. Serio.
4. no i przede wszystkim poćwicz lutowanie za jakimiś
1. ZMień grot na masywniejszy, bo jak ten drobiazg ma oddawać ciepło - szczególnie tak "potężnej cynie 2.5mm do lutowania rynien"? Jak nie ma dużego pola styku powierzchni, to i nie ma przekazywania energii cieplnej
2. Zobacz https://www.youtube.com/watch?v=3mWms9M7BDY od około 15:35 - chłopak używa monet do testowania lutowania.
Cytat z moich zapisków o