babci 100 zł renty czy emerytury urzędnik w ZUS


@hu-nows: Jak chcesz krytykować obecny system to rób to chociaż merytorycznie, gdybyś bardzo chciała za opłatą mogę ci w tym pomóc, koszty obsługi ZUSu to szalony jeden procent.

Zatem

żeby wypłacić babci 100 zł renty czy emerytury urzędnik w ZUS musi pobrać z podatkowej puli 101 zł,
  • Odpowiedz
@Szykotym87: raczej opowi chodzi o to, że wierzył w możliwą wygraną i wprowadzenie wolnorynkowych reform, a nie w sens ich działania który jest logicznie oczywisty
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Justycjariusz >Zdradź mi ten sekret, praca biurowa to twoim zdaniem tylko siedzenie przy excelu czy co?

Biorąc pod uwagę polskie realia... Całość swojej pracy spędziłem w laboratorium, z pracą biurową doczynienia nie miałem.
  • Odpowiedz
Tniesz połowę pensji swoich pracowników, aby kupić nową krowę.


@RedRight: Pracownicy odchodzą do konkurencji a ty zostajesz w ciemnej dupie bo nie potrafisz zarządzać przedsiębiorstwem, zmarnowałeś środki produkcji i rynek cię zweryfikował.
  • Odpowiedz
Z różnych, czasem sprzecznych definicji populizmu najbardziej podoba mi się ta, którą stosuje Bálint Magyar, węgierski polityk i socjolog, autor książki "Węgry. Anatomia państwa mafijnego"

„Wspólnym mianownikiem populizmu narodowego i socjalnego jest przeniesienie odpowiedzialności za własny los na inne osoby. W ten oto sposób prosty człowiek, którego byt zależy od innych, spotkał się z »doświadczanym przez los« narodem węgierskim” - to rozumienie populizmu Magyar zaczerpnął zapewne od Ericha Fromma.

Fromm uważał, że populiści proponują
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest to po części nieprawda. W dużym mieście, z tysiącami miejsc pracy, jeżeli jest się stosunkowo młodym i wykwalifikowanym pracownikiem, faktycznie przymusu nie ma. Jednak w niektórych miejscach podaż pracy jest mała, a kilka tych już istniejących działa na rynku pracowniczym w charakterze oligopolu. Jednocześnie, determinantą popytu na pracownika jest właśnie jego wiek, wykształcenie, umiejętności, oczekiwania względem wynagrodzenia, mobilność, samodzielność i tym podobne.


@p0lybius: Tak, ludzie są czasem zmuszeni do
  • Odpowiedz
@p0lybius: P--------z. To jest doskonały argument, a ty nie możesz uzależniać czy wiązać przymusu prawnego z przymusem ekonomicznym, czy biologicznym. To tak jakby mi się zachciało srać i przyszedłbym do ciebie i musiałbyś mi udostępnić toaletę, no bo mam przymus srania. Jest to totalny absurd. Nie możesz też uzależniać słuszności prawa od sytuacji ekonomicznej danej jednostki. Jeżeli tak robisz to jesteś komunistą, wrogiem ludzkości, który nie szanuje własności prywatnej i
  • Odpowiedz