ja bym tak próbował dzisiaj widząc w jakiej formie sa niektórzy

manquillo-skrtel-toure-moreno

can-allen-henderson

couthino-lallana
  • Odpowiedz
@NR00: a to to mi umkneło. Pewnie gość wie, że nie da rady i szuka łatwego zarobku... Szkoda, bo przydałby się drugi, dobry bramkarz.
  • Odpowiedz
Jeszcze jedna rzecz w dzisiejszym meczu mnie zmartwiła. Kibice- Anfield to jeden wielki piknik, jak to możliwe, żeby przez duży okres meczu dać się przekrzyczeć grupce ok. 2,5 tysiąca?? Mi przed komputerem było wstyd, a zarazem bardzo smutno, bo doping był bardzo słaby albo zerowy

#lfc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie chce mi się pisać żadnego poematu, więc krótko. Obrona nie istnieje, gdybyśmy wyszli bez niej byłoby podobnie, ten strach żeby doskoczyć do piłkarza i zostawienie mu 0,5m przestrzeni, z-----i wszystkie bramki, kto nie strzeli LFC w tym sezonie to frajer! Teraz już jestem przekonany Bambaryła out Borini in, Sterling się dzisiaj bawił, Cou git, Lallana git, Can git, Gerrard ok. Będzie ostry w------l w Madrycie

#lfc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A najlepiej to wystawić Sterlinga do pary z Borinim i zagrać 4-4-2 w diamencie albo podobnym ustawieniu jak ManCity, bo z jednym napastnikiem to nawet Suarez ginął
  • Odpowiedz