Budzę się rano w Wenezuelskim raju,
Chociaż niektórzy nie dają mi żyć,
W kącie stoi szafa z teczkami i notatkami,
Co o nich zapomniałem,
Co tu #!$%@? robi Miss Kiszczakowa, pewnie Czesiek kazał jej przyjść,
Ta pierwsza dama postkomuszego gangu,
Wjechała z tekami i chciała zapłaty,
Po krótkim wstępie i jej występie,
Wzrokiem szukam czegoś, żeby zabić ją,
Esbecki towar zawsze tak mocno,
że na całym ciele mi się jeży włos,
Popijam
n.....k - Budzę się rano w Wenezuelskim raju,
Chociaż niektórzy nie dają mi żyć,
W ...