@Madziol127: wlasnie te przeliczniki to wzbudzaja we mnie mieszane odczucia :) Bo czasami nie ma mozliwosci, aby cos zrobic. Bo zakladajac, ze Mondo zrobi rekord, to Norweg musialby pobic rekord nie o 3 sekundy (co juz jest kosmicznym wynikiem), a o jeszcze wiecej.

Kiedys w skokach byla taka sytuacja, ze wg przelicznikow dany skoczek (przy danej belce i wietrze) musial chyba skoczyc 110 m (na tej malej skoczni), co ficzynie
  • Odpowiedz
Szkoda, że w Polsce mamy jedyny reprezentatywny stadion lekkoatletyczny w Chorzowie - gdyby był w Warszawie, to naprawdę te igrzyska moglibyśmy robić. A tak jest problem.

Bo tak ogólnie to obiekty w większości już są - jak nie w Warszawie, to w pozostałej części kraju. Trzeba byłoby zbudować np. centrum tenisowe, ale moglibyśmy rozbudować korty warszawskiej Legii i może zawitalibyśmy na stale do kalendarza tenisowego jako Warsaw500. Wybudować trzeba byłoby też tor
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: Jeśli chodzi o Igrzyska to miasto gospodarz jest raczej tylko symboliczne, obiekty można porozrzucać po całym kraju. Ja bym się bardziej zastanawiał jak zorganizować u nas surfing XD
  • Odpowiedz
@marcelus: słabo reklamowany był ten miting.

Ja się o nim dowiedziałem przeskakując kanały pilotem. Gdybym nie włączył dzisiaj telewizora - nawet bym nie wiedział o jego istnieniu.
  • Odpowiedz