Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wandsbeker: Dopiszę jeszcze - na każdego działa nieco inaczej i jest dobierany w zależności od potrzeb pacjenta. To że jednej osobie ten lek nie pomógł, to nie znaczy, że tak będzie z Tobą.
I faktycznie pierwszy efekt po 2 tygodniach, a nawet raczej po miesiącu regularnego brania by móc cokolwiek powiedzieć.
  • Odpowiedz
@miholp94: Po takiej kuracji chłopak się zaleje :P

@nandrolone: Inhalacje albo płukanie nosa solą fizjologiczną - sprawdzone na sobie. Doraźnie ksylometazolin (nie działa na usuwanie wydzieliny, jedynie zmniejsza obrzęk śluzówki), ACC raczej nie ma sensu. Jeżeli chcesz coś ziołowego na zatoki, to polecam Sinupret (też sprawdzone), ładnie potrafi upłynnić śluz i oczyścić zatoki, tylko, że jest drogi.

Edit. roztwór soli do inhalacji zalecam nawet hipertoniczny, czyli ok. 3%.
  • Odpowiedz
@globalgsmtm: robiłeś coś w tym kierunku? Morfologia, przeciwciała itd?
1) jeśli podejrzewasz, że możesz mieć pasożyty, to idź do lekarza na badania. Najpierw zrobi Ci diagnostykę, a potem przepisze odpowiednie leki.

2) jeśli myślisz, że masz pasożyty bo źle się czujesz/ źle sypiasz/ nie masz apetytu/ nic Ci się nie chce itd. i chcesz się leczyć na własną rękę, to robisz głupią rzecz. Lepiej byś zrobił, jakbyś poprosił o badania
  • Odpowiedz
Od pewnego czasu mam niezaciekawy humor plus do tego czasem jakieś "chore" lęki


No i tak sobie zaparzyłem właśnie herbatkę z dziurawca bo:

Zmniejsza objawy łagodnej formy depresji (hamuje rozkład neurotransmiterów w mózgu, hamuje również monoaminooksydazę (MAO) i działa jako inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny - czyli SSRI). Pomaga przy lekkiej bezsenności, a także przy migrenie.
protuberator - Od pewnego czasu mam niezaciekawy humor plus do tego czasem jakieś "ch...

źródło: comment_PHIerEKPYhCIihlGFvUilUKUX1ENQQbH.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@protuberator: Tak, dziurawiec daje pogodny humor mimo złej sytuacji, po pewnym czasie przestałem go używać bo się skończył, ale w sumie już nie był potrzebny. Jakoś odgania złe myśli, nie wiem jak.
  • Odpowiedz
@GlebogryzarkaCaterpillar:

Ej nie no u mnie na uczelni akurat grubo wałkują temat niezbijania gorączki.
Na fizjologii miałem o sickness behaviour, roli gorączki w procesie leczenia itd więc trochę mijasz się z prawdą ;p

Niektórzy starsi lekarze jeszcze mają ten pogląd, że gorączka to zło ale na razie nigdzie się nie spotkałem z tym żeby był trend
  • Odpowiedz
@wojna: Ale piszemy o kazusach i medycynie alternatywnej czy o 99,9% społeczeństwa?
Nie wiem ile lat żyjesz na tym świecie już i jaką miałeś styczność z medycyną (sądzę, że niewielką), ale jesli cokolwiek jest jednym przypadkiem na kilka miliardów, to niestety jest problem z diagnostyką. (Nie bede sie odnosić do przypadku, który podałeś i do wiarygodności metod.)
  • Odpowiedz