Śniło mi się, że dostałem pokojową nagrodę Nobla. Jak podano moje nazwisko, wszyscy w pracy zaczęli mi gratulować, a telefon co chwilę dzwonił - tvn, polsat, tvp, superstacja; wszyscy chcieli porozmawiać z noblistą!

W Polsce ogólna radość, ludzie na ulicach wołają do siebie "ej, mamy noblistę!".

W mediach to był główny temat. Monika Olejnik więc zaprosiła do studia wielkiego polskiego noblistę, Szanownego Pana #lechwalesa - żeby podzielił się swoimi opiniami. A Pan
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach