W labiryncie mrocznych kanałów, pod ulicami tętniącego życiem miasta, rozciągało się królestwo cieni. Tam, gdzie światło nigdy nie docierało, a wilgoć i smród tworzyły duszącą atmosferę, panował Król Szczurów.
Nie był to zwykły gryzoń. Jego sierść, niegdyś szara, lśniła teraz dziwnym, opalizującym blaskiem, a jego oczy płonęły złowrogim, czerwonym światłem. Był ogromny, większy niż jakikolwiek szczur widziany przez ludzkie oko, a jego ogon, spleciony z setek innych, tworzył żywą, wijącą się koronę.
Król Szczurów
Nie był to zwykły gryzoń. Jego sierść, niegdyś szara, lśniła teraz dziwnym, opalizującym blaskiem, a jego oczy płonęły złowrogim, czerwonym światłem. Był ogromny, większy niż jakikolwiek szczur widziany przez ludzkie oko, a jego ogon, spleciony z setek innych, tworzył żywą, wijącą się koronę.
Król Szczurów




























#krolszczurow
#niespawiedliwosc
#sztukadlasprawiedliwych
W wir smierdziele
źródło: 1000011626
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora