Trudno dostać kartę kredytową z limitem 20k zł? Bo właśnie dostałem potwierdzenie, że taką dostanę.

#banki #kredyt
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drittes_Reich: Szwajcaria bodajże również podpisała odpowiednie umowy (które potem były przenoszone do prawa unii i dalej do polskiego porzadku prawnego), nie jestem pewien jak wygląda sprawa z Danią (która paru rzeczy nie podpisała). Ale co do tego to ekspertem nie jestem i nie chcę wprowadzać w błąd.
  • Odpowiedz
Mirki, czy jak bierzecie kredyt na np. mieszkanie i spłacicie go w rok, to są jakieś dodatkowe opłaty, że go w tak krótkim czasie spłaciliście?

Oczywiście o spłaceniu mówię razem z wszystkimi opłatami, jakie byłyby przy normalnym spłacaniu

#kredyt #ekonomia #pieniadze #pytanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sihill_pl: @deyna już napisał - przeczytaj umowę. Każdy bank to inna bajka, w części spłacasz tylko kapitał (bez odsetek za kolejne lata) w części będzie jakaś prowizja. Nie ma wspólnego podejścia.
  • Odpowiedz
@Sihill_pl: Ale odsetek nie zaplacisz jak za 30 lat. Odsetki za 30 lat to zwykle drugie tyle co kredyt. Oczywisie w uproszczeniu. Prawo nie pozwala na tak wysokie odsetki w skali roku. Czasami wczesniejsza splate obarczaja jakas tam prowizja, ale dzieje sie to coraz rzadziej. W zasadzie to juz prawie wcale, bo jest na to prosty myk z ktorym banki nie moga nic zrobic. W pierwszych 3 latach to zwkle
  • Odpowiedz
Mirki którzy wiedzą czym jest #prawo potrzebuje porady.

Chcemy wziąć z żoną #kredyt. Moja żona studiuje i ma rentę rodzinną. Oficjalnie nic nie zarabia. Obniża nam to zatem zdolność kredytową. Chcielibyśmy zrobić rozdzielność majątkową. Możemy? Czy wtedy jak wezmę mieszkanie to będzie ono na mnie? Czy w takiej sytuacji #banki policzą mi wyższą zdolność kredytową?

#pytanie #pytaniedoeksperta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kam1l: Wiem to z sytuacji mojej sprzed 5 lat i mojego wujka sprzed 3 lat. Bank lepiej patrzy na małżeństwo, niż na kawalera/jedną osobę, no chyba, że masz >50% wkładu własnego albo zarobki rzędu 20k/ms.
  • Odpowiedz
@kam1l: a nie za daleko trochę? Po co aż rozdzielność? Składasz wniosek kredytowy sam, bez zgody współmałżonka na zaciągnięcie zobowiązania. Natomiast nie jestem przekonany, że nie będzie to miało skutku odwrotnego do zamierzonego w kwestii zdolności kredytowej- jak już wyżej napisano.
  • Odpowiedz
@Erystykk: Pewnie, że gotówkowy. Trochę drożej, ale to ty będziesz właścicielem samochodu a nie bank. Jak będziesz miał jakiś problem np. ze spłata rat to zawsze możesz sprzedać, w przypadku kredytu samochodowego to już nie będzie takie łatwe.
  • Odpowiedz
@Erystykk: @dwa_szopy - nie ma haczyka dla Ciebie. Bank płaci im prowizję nie Ty. To jest tak jakbyś brał telefon na abonament, kupował wycieczkę u agenta, czy ubezpieczenie. Jak się zdecydujesz to płacisz kwotę a firma i agent rozliczają się poza Tobą. Prowizja od sprzedaży.
  • Odpowiedz
@Zeroize: Jednym słowem krytykujesz innych przyznając, że nic lepszego nie potrafisz wymyślić, a kiedy przychodzi do dyskusji stwierdzasz, że Ciebie nie obchodzą inni (to dlaczego ich krytykujesz?). Witaj czarna listo.
  • Odpowiedz
@Lukigostek: Nie krytykuję, tylko wyrażam swoje zdanie. Kredyt to jest ostateczność. Potrzebujesz na już samochód kupić na kredyt, to bierzesz tańszy. Masz możliwość zebrać więcej gotówki, to kupujesz za gotówkę, bez kredytu.
  • Odpowiedz
Chyba sobie niechcący nawarzyłem piwa. Nigdy w życiu nie brałem kredytów bo uważam że jak ktoś na samochód/telewizor/telefon/ etc potrzebuje kredytu, to go po prostu na to nie stać i powinien odpuścić - chyba żeby mu to miało pomóc w pracy w jakiś sposób i przynieść więcej pieniędzy. Nie mam też telefonu na abonament (bo i po co - oferta na kartę jest lepsza), ani karty kredytowej (znowu: po co, skoro stać
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@animuss: Mylisz zdolność kredytową z historią kredytową.

Co do zdolności kredytowej to jest dokladnie tak jak mówisz.

Historia kredytowa w BIK to z kolei info dla banku na temat tego jakim jesteś klientem. Na podstawie historii bank ocenia ryzyko związane z udzieleniem kredytu. Co z kolei znacząco wpływa na decyzję banku.
  • Odpowiedz
Dylemat:

-mieszkać dalej w dużym rodzinnym domu?

-wynajmować w tym samym mieście (tu mam niezłą robotę)?

-kupić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vojak: Niestety swój mam tylko pokój ewentualnie dwa, a w domu jest jeszcze babcia która skutecznie pełni rolę przyzwoitki. Nawet jak kiedyś się przez półtora roku spotykałem z dziewczyną to nigdy u mnie w domu... to jest męczące.

Nie jestem jeszcze pewien czy chcę tu (w Łodzi) zostać na stałe, stąd dylemat czy wynajem czy zakup, no i jest opcja kontynuowania tego co teraz... ale tak to boję się że
  • Odpowiedz
Mam ten sam dylemat, tylko że mieszkam w mieszkaniu :/ Trochę ciasno, ale próbuję oszczędzić jak najwięcej i wziąć kredyt na mieszkanie. Niestety z 2700 netto nie idzie dużo odłożyć :/
  • Odpowiedz