via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@kocham_wykopka: moja różowa ma 3 koty dwa na dworze i jeden w domu. Ten domowy na dworze by nie dał rady. Te na dworze od małego są na dworze. Mają swoją budę i dostają regularnie jedzonko. Czasami wejdą do domu ale nie chcą za długo siedzieć a ten domowy odwrotnie. No chyba że jest 2 w nocy wtedy jest najlepsza pora żeby lecieć na dwór i chować się po krzakach
  • Odpowiedz
Różowa przyniosła vezdomnego kitku z pracy, niestety ma jakiś problem z dupą, nie moze sie zalatwic, już dwie wizyty u weta zaliczone, niby ma już jej się poprawiać. Z dobrych rzeczy - od samego początku załatwia (a raczej próbuje się załatwić) do kuwety, więc widocznie ktoś się jej musiał pozbyć, gdy zaczęła chorować. Szukamy jej domu, bo my sami się ciśniemy w 50m2, ale wątpię, że ktoś przygarnie chorego kitku.
Tymczasowo nazywa
quercy - Różowa przyniosła vezdomnego kitku z pracy, niestety ma jakiś problem z dupą...

źródło: comment_1632158064SXR0ouoJxnWVyyGsNJT5Ld.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 87
@Andrzejzzz: Typie chyba z Twoją. Widzę jak już sie srasz pod kolejnym postem o kotach. Weź sie zajmij czymś pożytecznym, a nie próbujesz odebrać ludziom radość do życia, bo sam jej nie masz. Wypad do swojej jamy nienawiści frustracie
  • Odpowiedz