@rales: no ale zdaje się, że złamał warunki kwarantanny i poszedł z domu do łaźni miejskiej. Władze uprzedzały, że będą do tematu podchodziły w sposób wojskowy.
  • Odpowiedz
@histeryk_13: bzdurą jest to co napisałeś, 8-letni Kim Dzong Nam nigdy nie był ogłoszony marszałkiem, a jedynie miał dziecięcy mundur generalski, w którym poruszał się wyłącznie po domu, a o jego istnieniu (Kim Dzong Nama) nikt nawet w KRL-D wówczas nie wiedział.
  • Odpowiedz
@histeryk_13: Innym absurdem Korei Pn. jest to, że nie można tam zamykać drzwi od mieszkania. Bo funkcjonariusze służb mundurowych muszą móc bez jakichkolwiek przeszkód w dowolnym momencie wejść do każdego domu i przeprowadzić kontrolę.
A także to, że obowiązkowo w każdym mieszkaniu prywatnym (podobnie jak w każdej szkole, urzędzie, miejscu publicznym, również na każdym wagonie metra w Pjongjangu - po obu stronach) musi wisieć portret Kim Ir Sena. Każdy obywatel KRLD,
  • Odpowiedz
@Manah: To by było ciekawe. Chyba najlepsze co się może teraz stać dla ludności Korei Północnej to, żeby władze były zmuszone zaakceptować pomoc z zewnątrz.
Tam też spore ryzyko, ludzie raczej osłabieni, niedożywieni, ludzkie odchody używane jako kompost (a to może przenosić wirusa)
  • Odpowiedz
@Zuben: załóżmy, że z Chin do Pjongjangu przyleciał jakiś chory ziomuś zanim jeszcze podniesiono raban o tym całym wirusie. Mogę się mylić, ale w takich okolicznościach epidemia by nawet pykła (chyba że wirus stwierdzi że w takich warunkach to on "p------i i nie robi" ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
  • Odpowiedz