Proponuję utworzyć nitkę z historiami o największych patologiach, z jakimi osobiście spotkaliście się w publicznej lub prywatnej służbie zdrowia.

Dawajcie swoje historie: absurdy, zaniedbania, olewanie pacjenta, terminy z kosmosu, błędne diagnozy, prywatne wizyty za gruby hajs bez efektu i wszystko, co pokazuje, jak to realnie wygląda od środka.

Trochę takich historii już się przewinęło, więc zbierzmy je w jednym miejscu.

#lekarz #lekarz100k #lekarzpoz #lekarz300k
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalozyc_bukmacherke_w_afryce: wieczorynka - diagnoza wyrostek, miałem 8 lat, chcieli mnie zostawić na noc, rano zabieg. Mama powiedziała, że przywiezie mnie rano, zawiozła mnie jeszcze w drodze do domu na prywatę do lekarza, stwierdził, że to nie wyrostek, przepisał sucharki i wodę i za 2 dni przeszło, było to jakieś 30 lat temu, więc nie wiem czy się liczy
  • Odpowiedz
Ten ulany 28 letni oskarek zarabia 2 miliony rocznie z publicznych pieniędzy, w 5 godzin zarobi tyle co przeciętny chłop u janusza w kołchozie czy innym korpo przez miesiąc. Oskar ma mame i tate konowała, którzy już od urodzenia trzymali mu miejsce na oddziale. On płaci 10% podatku na B2B a areczek w kołchozie u janusza co najmniej 30% oddaje ze swojego 5k na oskiego konowała, żeby ten mógł dalej pasożytować na
santa-maria-de-la-rosa - Ten ulany 28 letni oskarek zarabia 2 miliony rocznie z publi...

źródło: koalicja_obywatelska

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@santa-maria-de-la-rosa: kazdy zna takie przypadki ze swojego podworka, u nas w powiatowym szpital na granicy bankructwa, ordynator od wielu lat ten sam, miejscowy radny z ramienia pisu, taki nienasycony, ze na karetce jeszcze "jezdzi" - kontrakt sam ze sobą. Bez rewolucji w sluzbie zdrowia i odcięcia chorej tkanki nic się nie zmieni.
  • Odpowiedz