Gdybym miał wskazać „swojego” papieża — kierując się równowagą między duchowością, zdolnością do prowadzenia globalnego Kościoła, a szansą na realną zmianę — postawiłbym na kard. Fridolina Ambongo Besungu z Demokratycznej Republiki Konga.

Oto dlaczego:

Dlaczego kard. Ambongo?
Afryka to przyszłość Kościoła: Afryka to najszybciej rosnący kontynent pod względem liczby katolików. Wybór papieża z Afryki byłby znakiem realnego uznania tego faktu.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bnkpl:

Swoją drogą co by się stało jakby wypowiadający formule powiedział że sam wygrał? Anulowane?


Nie, jak powiedział to powiedział i normalnie zostaje papieżem, ogłoszenie jest wiążące.
Później się go tradycyjnie topi w Tybrze i wybiera następnego.
  • Odpowiedz
Nie wybiorą od razu bo wpłaty z reklam na TRWAM nie będą się zgadzać. A i Vatican News na youtubie suby musi zgarnąć.
#konklawe
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

89/113 trzeba głosów żeby przeszło panie tydzień beda sie namawiać


@czillaut: Cos mi sie obilo o uszy ze najdluzsze konklawe trwalo 2 lata i ilestam miesiecy. Dopiero jak im ograniczyli zarcie to wybrali :D
  • Odpowiedz
#konklawe
Raz na 12 lat świat daje jakiekolwiek zasięgi tym kardynałom, dziwne by było jakby w pierwszej kolejce wybrali. To tak jakby Małysz w 2001 wygrał TCS w Obersdorfie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Chuopijak: pewnie się dłuży jak cholera. Ale tam to żaden nie idzie dla kasy, raczej dla przygody i żeby kiedyś poopowiadać znajomym, rodzinie jak to był gwardzistą u papieża.
  • Odpowiedz